Najnowszy numer

  • 4lapy-dorota-szulc-wojtasik.jpg

    Drodzy Czytelnicy,

    listopad to nie jest dla mnie łatwy miesiąc. Zaczynają się słoty i zimno, a ja jestem bardzo ciepłolubna. Podobnie moje osobiste suczki, które jak leje i zimno po prostu są obrażone na cały świat i dziwią się w jakim celu ciągnę je na kolejny spacer. Listopad to także czas zadumy na tymi, którzy odeszli. Wspominamy też naszych członków rodziny na czterech łapach. Łza mi się w oku kręci za Aplą i Najdroższą Milunią. Ale czuję też ulgę i spokój w sercu, że byłam z nimi do ostatniego tchnienia i że zrobiłam wszystko, aby były szczęśliwe. Niestety nie każdy pies może zaznać bycia członkiem kochającej rodziny. Zdarza się, że zwierzęta odchodzą w schroniskach, bo nie miały szczęścia, nie były wystarczająco młode, atrakcyjne. Serce mi pęka, jak o tym myślę. Przecież przyjaciele na czterech łapach są tacy wspaniali, a ci po przejściach szczególnie. Chcę Wam przedstawić trzy psiaki ze Schroniska OTOZ Animals CIAPKOWO w Gdyni. To pensjonariusze w podeszłym wieku. Mają za sobą trudne życiorysy, nawet nie wiemy, czy albo jakie miały kiedyś domy, swoich ludzi i co przeszli w życiu. Wiemy natomiast, że zasługują na to, żeby znaleźć dom nawet na ostatnie lata czy miesiące życia. To smutne gdy pies trafia na starość do schroniska. Tak było w przypadku TEZKI, nikomu niepotrzebnej i niechcianej. Tezka została znaleziona na drodze pomiędzy Gdynią a Chwaszczynem. Była bardzo zaniedbana, wychudzona, ledwo trzymała się na nogach. Była mocno zraniona pod pachą. Sunia obecnie daje się poznać jako ogromny pieszczoch. Szukamy dla Tezki domu, który wykaże się empatią i nie pozwoli na to, aby spędziła jesień swojego życia jako pies bezdomny. REWERS to większy, starszy już psiak, dobrze wychowany i ustatkowany. Został znaleziony w okolicach lasu. Zachowuje się nienagannie, pewnie miał kiedyś dom. Jednakże nikt się po niego nie zgłosił, nikt go nie szukał. Akceptuje inne psiaki, uwielbia głaskanie i mizianie. Stawy od czasu do czasu dają o sobie znać, ale w jego wieku, to nie dziwi. Średniej wielkości MAX (brązowy) i KSIĘCIUNIO (czarny) to dwaj bracia w typie teriera walijskiego. Psiaki miały niegdyś dom, niestety w wyniku pożaru poprzednia rodzina psiaków straciła dach nad głową a bracia trafili do schroniskowego boksu. Max i Księciunio dały się poznać jako bardzo pozytywne i pewne siebie psiaki. Mają temperament, potrzebują sporej dawki ruchu każdego dnia. Oba psiaki pomimo mijającego czasu są w bardzo dobrej formie. Zawsze chętne do zabaw i nauki. Może zdarzy się cud i ktoś przygarnie jakiegoś starszego psiaka. Wdzięczność takiego sierściucha nie zna granic!
    W listopadowym numerze mamy dużo ciekawych wywiadów. Przekonajcie się sami!


    Redaktor naczelna
    Dorota Szulc-Wojtasik


    trzy-psiaki.jpg


    Kontakt w sprawie adopcji psiaków Schronisko OTOZ Animals CIAPKOWO w Gdyni, tel. 58 622 25 52,
    email: lp.owokpaicoksinorhcs