Marzysz o żywiołowym, radosnym pupilu? Jeśli nie masz czasu na spacery z psem, zaś kot wydaje ci się zbyt tajemniczy, twoim prawdziwym przyjacielem może zostać fretka. To urocze, małe zwierzątko z rodziny łasicowatych potrafi podbić serce opiekuna. Uroda, sympatyczne usposobienie i czystość sprawiły, że coraz częściej spotyka się fretki mieszkające w ludzkich domach. Fretki zostały udomowione w Europie przed około trzema tysiącami lat. Już starożytni Rzymianie docenili ich zwinność i wykorzystywali do polowań. Podczas łowów na króliki używał ich sam Cezar August – następca Juliusza Cezara. Fretki tępiły też gryzonie w zbożowych spichlerzach, a nawet na pokładach statków. Z czasem dostrzeżono w nich po prostu miłe zwierzęta domowe. Na przełomie wieków XIX i XX fretki zadomowiły się na dworze angielskiej królowej Wiktorii.

WSZĘDOBYLSCY FIGLARZE
Fretki bez wątpienia są śliczne. Mają miękkie futerko, urocze pyszczki i gibko się poruszają. Najczęściej ich sierść jest czarno-brązowa z jasnymi prześwitami wokół uszu, nosa i oczu. Rzadziej spotykane osobniki są białe, cynamonowe lub czekoladowe. Większe od samiczek samce osiągają długość do 65 centymetrów i wagę do 2 kilogramów.
Myśląc o kupnie fretki, należy dobrze się zastanowić, czy będziemy dla niej odpowiednimi opiekunami. Warto bowiem mieć świadomość, że ssaki te żyją od 6 do 10 lat (niektóre 12!). To zwierzęta aktywne, które potrzebują dużej ilości ruchu, zabawy i kontaktu z właścicielem.
Opiekun fretki powinien również wiedzieć, że ma do czynienia z istotą wszędobylską. Nie może się gniewać, że pupil myszkuje w jego rzeczach, zagląda do szuflad i najdalszych zakamarków mieszkania. Takie bowiem są te małe drapieżniki – zwinne, ciekawskie, psotne. Wprowadzając do domu fretkę lepiej jest odpowiednio się przygotować. Należy zabezpieczyć szafki z chemikaliami i lekarstwami, pochować niebezpieczne przedmioty, zamknąć dokładnie pralkę, piekarnik, zmywarkę i muszlę sedesową etc. Groźne mogą okazać się też niektóre rośliny doniczkowe (np. bluszcz i figowiec).
Opiekun winien również mieć... mnóstwo cierpliwości i poczucie humoru. Fretki potrafią bowiem zrobić psikusa i coś zabrać swemu właścicielowi (np. skarpetkę, kapeć lub chustkę do nosa). Owe cenne znaleziska chowają w tylko im znanych kryjówkach. Dobra rada – traktujcie złodziejskie wybryki fretek z przymrużeniem oka, tylko wtedy nie będą wam przeszkadzać.

WYCHOWYWANIE I HIGIENA
Oczywiście, możliwe jest częściowe ujarzmienie tych niesfornych spryciarzy poprzez odpowiednie wychowanie. Podstawowe szkolenie powinno obejmować naukę reagowania na imię i korzystania z kuwety. Aby czworonogom niczego nie brakowało, potrzebują niezbędnych akcesoriów: przestronnej klatki, poidełka, miski do jedzenia, kuwety z podściółką. Ściółki są zrobione z naturalnej gliny, która wchłania wilgoć w postaci bryłek i pozostawia toaletę czystą, bez przykrej woni. Trzeba być jednak przygotowanym, że fretki wydzielają w sytuacjach podekscytowania lub zagrożenia specyficzny, piżmowy zapach.
Fretki źle znoszą upały. Wysokie temperatury mogą spowodować niebezpieczne przegrzanie organizmu. W razie problemów zdrowotnych, a także w celach profilaktycznych trzeba udać się do lekarza weterynarii. Właściwa higiena i pielęgnacja, przestrzeganie kalendarza szczepień, a także dobrze dobrana dieta oraz codzienna troska pozwolą opiekunowi cieszyć się przyjaźnią z fretką przez długie lata.


Natalia Gierymska