Dr n. wet.
Beata Degórska

Na pytania dotyczące dolegliwości narządu ruchu odpowiada dr n. wet. Beata Degórska z Katedry Kliniki Małych Zwierząt SGGW w Warszawie

Jakie problemy z kośćmi i stawami mają psy 
w okresie szczenięcym?
Zauważa się wśród nich duże zróżnicowanie pod względem rasy. Ma to związek ze znaczącymi różnicami w tempie wzrostu i nabierania masy ciała, a także różnym okresem zakończenia procesu wzrostu kości, jakie obserwuje się u poszczególnych ras psów. Przykładem może być dysplazja stawów biodrowych i łokciowych 
u psów szybko rosnących dużych ras, czy zaburzenia rozwojowe głowy kości udowej u psów miniaturowych.

Jakie czynniki mogą sprzyjać występowaniu tych schorzeń i które są najczęściej spotykane?
Na szybkość rozwoju zwierzęcia i występowanie problemów z aparatem ruchu istotny wpływ mają sposób żywienia czworonoga oraz warunki środowiskowe. U psów dużych, szybko rosnących, najczęściej spotykamy się z młodzieńczym zapaleniem kości (enostoza), a także nieprawidłowym rozwojem stawów biodrowych, łokciowych (dysplazja stawów) oraz z zaburzeniami kostnienia na podłożu chrzęstnym (osteochondroza). Psy małych ras cierpią z kolei na zwichnięcia rzepek oraz nieprawidłowy rozwój głowy kości udowej (martwica głowy kości udowej). Część z tych problemów ma podłoże genetyczne, część związana jest z zaburzeniami okresu szczenięcego wynikającymi z nieprawidłowego żywienia lub utrzymywania. Inne schorzenia mają przyczynę wieloczynnikową 
i nie sposób wskazać jednej konkretnej.

Po czym poznać, że szczeniak ma problemy?
Uważny właściciel może spostrzec u swojego szczenięcia, nietypową dla jego wieku niechęć do ruchu. Często w takich sytuacjach opiekun jest skłonny postrzegać szczenię jako leniwe, powolne, flegmatyczne. Tymczasem są to pierwsze sygnały mogące wskazywać na kłopoty z aparatem ruchu. Zdarza się, że szczenię często się kładzie nawet na spacerze czy podczas zabawy z opiekunem lub innym psem. Rzadko spotykamy się z wokalizacją, czyli popiskiwaniem czy skomleniem. Jeśli tak jest, to z reguły stan jest dość poważny i ból odczuwany przez zwierzę jest silny.

Jak leczyć tego typu dolegliwości?
Każda wątpliwość co do sposobu poruszania się szczenięcia powinna być wyjaśniona u lekarza weterynarii. Jeśli właściciel nadal ma wątpliwości co do rozpoznania, powinien zasięgnąć opinii u innego lekarza. Przestrzegam przed wiedzą internetową, często jest powierzchowna 
i schematyczna, sugerująca łatwe rozwiązania, co akurat w przypadku naszego psa nie musi być pomocne. Po wnikliwym wywiadzie i badaniu możliwe jest postawienie rozpoznania i zalecenie stosownego postępowania. U wielu młodych, szybko rosnących psów pomocna jest jedynie zmiana karmy, zmniejszenie ilości jej podawania czy zmiana warunków, w których przebywa zwierzę.

Co można zrobić w ramach profilaktyki?
Moim zdaniem choroby rozwojowe kośćca, niezależnie od wysiłków hodowców, żywieniowców i lekarzy weterynarii, będą zawsze towarzyszyć naszym podopiecznym. Pewne profilaktyczne działania mogą jednak działać wspomagająco przy podejrzeniu wystąpienia problemów u szczenięcia. Podstawowym krokiem jest zmiana karmy na dostosowaną do wieku, rasy i temperamentu psa. Istotne jest także podłoże, na którym nasz pies się wychowuje, ilość czasu przeznaczonego na ruch i jakość tego ruchu.