Artykuły

Kocie klimaty - odpowiedzi eksperta

71846cc65f31715d3756e2c07c136a5fkf090301.jpg
Krzysztof Czechowski

Jak odpowiedzialnie karmić kociaka i kota starego pod jednym dachem?

"Mam w domu 2 koty: 14-letniego Bruna i 8 miesięcznego Cyryla. Obydwaj to dachowce. Młodszemu podaję karmę suchą dla kociąt, zaś starszy dostaje karmę dla seniora. Cyrylowi bardzo smakuje również jogurt naturalny, dlatego co jakiś czas dostaje ode mnie kilka łyżek do miski. Problem jednak wystąpił u Bruna, ponieważ zauważyłam u niego biegunki. Czy jest to możliwe, że starszy kot wyjada młodszemu jogurt i po nim ma te dolegliwości?

Stefania z Łodzi"

Problemy trawienne u kota w bardzo podeszłym wieku po 12 roku życia mogą być spowodowane różnymi czynnikami. U kotów w tym wieku osłabia się funkcjonowanie przewodu pokarmowego, między innymi z powodu niższej aktywności enzymów trawiennych. Stosowanie specjalnych karm dla kotów starszych typu senior jest ogromnie ważne, dodatkowo jednak może zaistnieć konieczność podawania pokarmu skoncentrowanego dla rekonwalescentów dostępnych u lekarza weterynarii. Dlatego należy problemy trawienne i spadek masy ciała u kota po 12 roku życia konsultować z lekarzem weterynarii, ponieważ może być objawem gorszego przyswajania składników odżywczych.

Zawsze gdy pod jednym dachem przebywa więcej niż jeden kot istnieje ryzyko, że będą sobie nawzajem wyjadać z misek. Dlatego niezmiernie ważnym elementem jest podawanie pokarmu w osobnych miskach, w odległości co najmniej 1,5 metra od siebie w ustawieniu w którym koty nie mają kontaktu wzrokowego (np. w osobnych rogach pomieszczenia, lub w dwóch sąsiadujących pomieszczeniach). Porcje dzienne pokarmu najlepiej podzielić na 4 mniejsze posiłki podawane w porach największej aktywności kota jako łowcy, czyli rano i o zmierzchu (po 2 porcje rano i popołudniu). Jeżeli podaje Pani kotu młodemu jogurt, należy zwrócić uwagę na ilość jaką się podaje. Jako smakołyk, jogurt naturalny (niesłodzony) można podawać w ilości niewiększej niż 1 duża łyżka dziennie (ok. 15 ml). Kilka łyżek może spowodować biegunkę także u kota młodszego, dlatego jogurt który jest smakołykiem nie powinien być podawany w większych ilościach.

Dolegliwości kota starszego mogą być spowodowane zarówno wyjadaniem młodszemu czy to karmy czy to jogurtu, czy problemami ze zdrowiem wynikającymi z podeszłego wieku.

Jak karmić starszego kota znajdę?

"Jestem właścicielem kota Leona. Znalazłem go w piwnicy mojego bloku. Lekarz weterynarii określił jego stan zdrowia jako dobry i wykonał odpowiednie szczepienia. Powiedział mi też, że Leon ma około 7 lat. Jest to mój pierwszy kot w życiu i chciałbym wiedzieć jak powinienem go odpowiednio karmić?"

Kot 7 letni jest kotem dojrzałym o określonych wymaganiach. Nawet jeśli nie jadł wcześniej suchej karmy, chętnie zacznie ją pobierać, jeśli będzie mu odpowiednio podana. Można zacząć od aktywnego podawania pokarmu, czyli schowanego w specjalne zabawki z których kot musi karmę „wytrząsnąć”. Daje to namiastkę polowania i pozwala kotu zachować aktywność. Koty instynktownie chętnie jedzą pokarmy, których skład oparty jest na wysokowartościowym świeżym mięsie takim jak Pro Plan. Często też koty, które żyły na „wolności” mogą mieć tendencje do jedzenia na zapas. Dlatego nie należy im sypać więcej niż dawkę dzienną, która nawet dla dużego kota nie przekracza ¾ filiżanki suchej karmy dziennie. Jeżeli kot lubi można mu podawać dziennie jedną małą puszkę lub saszetkę (ok.100g), zmniejszając dawkę suchego pokarmu o 1/3. Warto jednak aby kot jadł suchą karmę jako podstawę, ponieważ zawiera składniki takie jak prebiotyki, które mają wpływ na obniżenie ilości bakterii gnilnych w przewodzie pokarmowym kota. Dzięki temu odchody mają mniej intensywny zapach, a także podwyższa się jego naturalna odporność. Ważne też, aby kot który ma zęby, chrupał karmę, ponieważ dzięki temu stosujemy profilaktykę kamienia nazębnego i chorób przyzębia.

Raczej należy unikać wszelkich „domowych” dodatków, ponieważ mogą zaszkodzić kotu. Nie wolno podawać starszemu kotu surowego mięsa czy podrobów (ze względu na ryzyko mikrobiologiczne), wszelkiego nabiału (zbyt wysoka zawartość fosforu i kalorii), a także typowych słodyczy czy sosów, czy zup z ludzkiego obiadu (wysoka zawartość sodu). Wszystkie te domowe dodatki bardzo obciążają słabiej funkcjonujący przewód pokarmowy, a także drogi moczowe kota.

Natomiast można codziennie podawać smakołyki dla kotów starszych sprzedawane w sklepie zoologicznym, ale nie powinny przekraczać ok.7 gramów (każdy smakołyk ma podaną masę jednostkową na opakowaniu).

Skutki żywienia kota przewagą mięsa wołowego przez dłuższy okres czasu.

" Kicia jest 4 letnią kotką rasy maine coon. Do 1 roku życia dostawała suchą karmę dla kociąt, a od 3 lat je przeważnie tylko mięso wołowe i czasami garść suchej karmy dla kotów dorosłych. Jednak jakiś czas temu pojawił się problem z brzydkim zapachem z kuwety. Czy przyczyną może być zła dieta Kici?

Izabela"

Niestety, ale dieta jednostronna i mało lub w ogóle nieurozmaicona najskuteczniej prowadzi do niedoborów i zaburzeń równowagi. Podawanie kotu głównie mięsa szybko prowadzi nie tylko do zaburzeń równowagi flory jelitowej (czego wynikiem jest brzydki zapach z kuwety związany m.in. z nadmiernym rozwojem bakterii gnilnych w jelitach), ale także wielu procesów zachodzących w organizmie. Akurat w przypadku mięsa wołowego zaburzenia, które się wytwarzają, są wynikiem niedoboru wapnia, nadmiaru fosforu, a także całkowitego braku węglowodanów diecie. W efekcie zwierzę jest bardziej narażone na choroby dróg moczowych, przewodu pokarmowego a nawet problemy neurologiczne. Oczywiście ma także obniżoną odporność, przez co jest bardziej podatne na wszelkie infekcje. Pokarm naturalny kota nie składa się w 100% z mięśni czerwonych, dlatego żywienie tylko mięsem prowadzi do zaburzeń równowagi.

Karmy suche są w 100% kompletne i zbilansowane. Oprócz tego zawierają dodatek włókna, wspomagający nie tylko usuwanie kul włosowych z przewodu pokarmowego kota, ale także rozwój symbiotycznej flory jelitowej, która zastępuje bakterie gnilne (odpowiedzialne za brzydki zapach). Z troski o zdrowie kota powinna Pani wrócić do suchej karmy stopniowo, podając codziennie o 10% więcej suchego pokarmu i o 10% mniej mięsa. Może pani podawać kawałek mięsa nie przekraczający masą 10% zalecanej dziennej dawki pokarmu suchego dla kota (około 10 g), jednak powinien być on poddawny obróbce termicznej ze względu na bezpieczeństwo mikrobiologiczne zwierzęcia.

Starszy chudnący kot

"Mój kot Benek jest 7-letnim Brytyjczykiem. Od kiedy zmieniłam mu jedzenie na karmę dla seniorów Premium, ma on problemy z wypróżnieniem się, a do tego nie chce jeść. Ostatnio zauważyłam, że dość znacznie schudł i martwię się o jego zdrowie. Proszę o radę jak mogę pomóc-może zmiana karmy tak na niego wpłynęła... Co mam zrobić?"

Maria z Wrocławia"

Jeżeli niepokoi Pana stan zdrowia zwierzęcia należy zawsze skonsultować się z lekarzem weterynarii. Aby skutecznie kontrolować zdrowie swojego dojrzałego ulubieńca, należy regularnie robić mu profilaktyczne coroczne badania krwi i moczu, na podstawie których lekarz będzie mógł odpowiednio szybko zdiagnozować problem. Koty starsze miewają problemy z przewodem pokarmowym, dlatego karmy które powstały w wyniku badań naukowych (ProPlan Vital Age 7+ z formułą Longevis) mają specjalny dodatek włókna pokarmowego oraz łatwostrawnego źródła tłuszczy nienasyconych. W takich przypadkach konieczne jest przeprowadzenie odpowiednich badań, a także stwierdzenie czy kot je zlecaną dzienną dawkę pokarmu, jeżeli je poniżej 50% zalecanej dawki należy sięgnąć po pokarm dla rekonwalescentów polecony przez prowadzącego lekarza weterynarii.

Często u kotów bardzo starych (które ukończyły 12 rok zycia) bardzo osłabia się działanie enzymów trawiennych i w takich sytuacjach aby właśnie uniknąć chudnięcia, zaleca się żywienie łączone suchą karmą dla kotów starszych oraz mokrą dietą weterynaryjną dla rekonwalescentów.

Jajko w diecie kota

"Mam pytanie - czy 8-letniemu kotu, który je karmę suchą i mokrą, można podawać jajko?"

Jeżeli stosuje Pani w diecie kota produkty niskiej jakości, w których pierwszym składnikiem w składzie szczegółowym na etykiecie są „produkty pochodzenia roślinnego”, podawanie połowy gotowanego jajka co 2 dni nie zaszkodzi, a nawet pomoże uzupełnić pełnowartościowe białko w diecie. Natomiast jeżeli stosuje Pani w diecie kota karmy Premium (pierwszym składnikiem na etykiecie są produkty pochodzenia zwierzęcego), wtedy raczej powinna Pani unikać uzupełniania takiej karmy domowym jedzeniem. Jako smakołyk może pani podać 1/8 jajka gotowanego raz na tydzień.

PAMIĘTAJ! Nigdy nie podawaj jajek na surowo. Ani całych jaj ani żółtek, ze względu na zagrożenie mikrobiologiczne zarażenia się kota Salmonellą, ani białka które zawiera ANTYWITAMINĘ H i może prowadzić do niedoborów u kota.

Żywienie kota kastrowanego w wieku dojrzałym

Mój 6-letni kot Mruczek przeszedł kilka dni temu zabieg kastracji. Lekarz weterynarii uprzedzał mnie, że powinienem teraz zwrócić uwagę na jego dietę, ponieważ może on przytyć. Proszę mi powiedzieć jak karmić Mruczka, by był zdrowy i nie nabawił się nadwagi?
Zdzisław z Rudy Śląskiej

W okresie około pół roku od wykonania zabiegu kastracji/sterylizacji w organizmie kota obniża się poziom hormonów płciowych, co skutkuje spadkiem tempa przemian energetycznych zachodzących w jego organizmie. Jednak mniejsza potrzeba aktywności, wiąże się także z większą tendencją do przejadania się, szczególnie z nudów. Dlatego u kotów, które mają stały dostęp do pokarmu, znacznie wzrasta ryzyko otyłości oraz ryzyko chorób układu moczowego.
Karmy dla kotów po zabiegu kastracji/sterylizacji (np. karma Pro Plan Aftercare) mają o 30% niższą kaloryczność niż pokarmy standardowe dla kotów dorosłych oraz zawierają dodatkowe składniki funkcjonalne wspomagające utrzymanie odpowiedniego pH moczu kota. Jest to o tyle ważne, że to m.in. nieprawidłowe pH i stan zapalny w układzie moczowym prowadzą do krystalizowania składników, z których powstaje tzw. piasek i kamienie moczowe. Odpowiednie pH moczu to ok. 6,3 – 6,6. Zarówno przy wyższym pH (które podnosi się po posiłku kota), jak i przy niższym (które osiąga się specjalnymi dodatkami) istnieje większe ryzyko powstania wolnych rodników, stanu zapalnego oraz krystalizacji.
Jedynym skutecznym sposobem ochrony przed chorobami i otyłością jest codzienna prawidłowa dieta takiego kota. Ważne też, aby była ona podawana w odpowiednich proporcjach, czyli aby kontrolować ilość pokarmu, którą kot otrzymuje. Nawet najlepsza karma, z mnóstwem składników funkcjonalnych, nie będzie skuteczna, jeżeli będzie podawana w nieodpowiednich ilościach. Przeciętny kot o masie 4-5 kg powinien otrzymywać nie więcej niż ¾ filiżanki suchej karmy dziennie. Jeżeli jest karmiony pokarmem wilgotnym, objętościowo pokarmu takiego podaje się prawie 4 razy więcej (czyli 3-4 saszetki lub 3-4 małe 80g puszki lub 1 duża 400g). Mokrego pokarmu koty jedzą więcej ponieważ zawiera ponad 75% wody (wilgoci) w sobie. Ponieważ koty jednorazowo jedzą więcej pokarmu mokrego, niż suchego, właściciel błędnie odczytuje to jako większą smakowitość wilgotnego pokarmu. Oprócz tego jest nie wiele karm wilgotnych przeznaczonych dla kotów kastrowanych.
Jedząc pokarm suchy kot chętniej i częściej pije wodę, dzięki czemu efektywniej pracują mu nerki. Najlepszym zestawieniem pokarmu wilgotnego z suchym dla kotów kastratów: podawanie jednej saszetki/małej puszki dziennie i 1/2 filiżanki suchej karmy, podzielone na 3-4 mniejsze posiłki.

Odkarmienie kotki po ciąży

Zahara to 3 letnia kotka rasy, jak to się potocznie mówi, europejskiej, czyli dachowiec. Znalazłam ją w piwnicy mojego bloku wraz z 2 kocurkami. Młode są już w nowych domach, a Zahara została ze mną. Czy powinnam ją jakoś specjalnie karmić, jako że jest po ciąży i urodzeniu małych? Nie chcę jej zaszkodzić, więc bardzo proszę o radę.
Marta z Gdyni

Kotka karmiąca młode robi to przeważne kosztem własnego zdrowia. Potrafi całkowicie odmawiać pokarmu i koncentruje się na kociętach. Często po odkarmieniu młodych, troskliwa kotka jest dużo chudsza niż przed zajściem w ciążę. Nie należy jej jednak intensywnie przekarmiać! W okresie karmienia kociąt ważne jest podawanie pokarmu dla kociąt, który jest bogaty w składniki konieczne dla prawidłowego ich wzrostu (tauryna, wapń, DHA). Jednak gdy kocia mama już nie karmi, należy przejść na wysokiej jakości pokarm o dobrej strawności i przyswajalności, który pomoże w poprawieniu kondycji kotki, a nie będzie obciążeniem dla jej organizmu. Dlatego warto karmić kotkę w kilku małych porcjach dziennie wysokowartościowym odżywczym pokarmem wspomagającym także poprawę jakości sierści (jak np. ProPlan Delicate). Warto jest pokarm suchy podać do interaktywnej zabawki, z której, będzie wypadał granulek po granulku, dodatkowo wspomagając rozładowanie potrzeb behawioralnych kotki. Kiedy tylko lekarz weterynarii uzna to za stosowne zaleca się wysterylizować kotkę, co przyniesie jej wiele korzyści zdrowotnych, oraz wygodę właścicielowi.

Jak poznać że potrzebna jest karma dla kotów starszych?

Gacek, bo tak nazywa się mój kot rasy devon rex, ma już 8 lat. Swego czasu jeździłam z nim na wystawy. Jest niewychodzącym i niewykastrowanym łobuziakiem, który nadal dokazuje i bawi się w najlepsze. Jednak ostatnio wystąpiły u niego pewne kłopoty ze zdrowiem, ale na szczęście skończyło się tylko na biegunce. Dowiedziałam się, że ze względu na wiek Gacka, powinnam zmienić mu dietę dla kotów seniorów. Od początku kiedy wzięłam kota do domu, karmiłam go suchą karmą, czy teraz powinnam to zmienić?
Krystyna


Karmy dla kotów starszych charakteryzują się niższą energetycznością i wyższą przyswajalnością składników. Jest to ważne dla kotów, których układ pokarmowy nie działa już tak sprawnie jak u kotów młodych. Dodatkowo karmy te są wzbogacone w przeciwutleniacze, które wspomagają walczyć z procesami starzenia się zachodzącymi w organizmie. Odpowiedni poziom specjalnego włókna pokarmowego zmniejsza ilość bakterii gnilnych w jelitach i zapobiega biegunkom. Karmy suche, wydzielane w małych porcjach są chętnie chrupane przez koty i mogą być podawane w zabawkach interaktywnych. Jeżeli były problemy zdrowotne, wybór ewentualnych wilgotnych dodatków należy skonsultować ze specjalistą żywienia zwierząt lub prowadzącym lekarzem weterynarii. Optymalną dietą dla kotów po 7 roku życia jest ProPlan Vital Age z formuła Longevis – przetestowaną klinicznie na prawie 100 kotach w wieku pomiędzy 9-19 rokiem życia. Podawanie odpowiednio dobranej diety w odpowiednich ilościach (aby nie przeciążać układu pokarmowego starszego kota), pozwala przedłużyć jego życie o średnio 1,5 roku. Dlatego warto zwracać uwagę na to co podaje się starszemu kotu i w jakich ilościach, a także regularnie konsultować kondycję zwierzęcia przynajmniej raz do roku.

Przejście z jednej karmy na inną

Mój kot Rufi jest 10 miesięczny dachowcem przygarniętym z przytuliska. Jest pod stałą opieką lekarza weterynarii i na szczęście na chwilę obecną nie ma żadnych dolegliwości. Wiem jednak, że zbliża się do wieku, kiedy będę musiała zacząć podawać mu jedzenie przeznaczone już dla kotów dorosłych. Obecnie podaję mu karmę dla kociąt z kurczakiem i ryżem. Czy istnieje możliwość, że gdy zbyt szybko zmienię mu karmę bez wcześniejszego przyzwyczajenia go, to mogę wywołać u niego problemy z żołądkiem lub biegunkę?
Janina z Elbląga

W przewodzie pokarmowym kota procesy trawienia zachodzą nie tylko przy udziale wytwarzanych przez układ pokarmowy soków trawiennych ale także dzięki mikroorganizmom tam bytującym. Odpowiednie proporcje mikroorganizmów pożytecznych do tych potencjalnie szkodliwych/patogennych (np. bakterii gnilnych) wspomagają procesy trawienia, odporność oraz równowagę w przewodzie pokarmowym kota. W każdej karmie SUCHEJ klasy średniej, a już na pewno klasy Super Premium, znajdują się dodatki tzw. PREbiotyków- składników odżywiających pożyteczną florę jelitową zwierzęcia. Dlatego podczas przechodzenia z jednej karmy na drugą warto sprawdzić poziom tzw. włókna pokarmowego oraz jego źródło (mogą być to pełne ziarna zbóż, włókno owsiane, włókno z cykorii, celuloza oczyszczona, pulpa buraczana). Jeżeli karma następna różni się pod tym względem znacznie, to okres stopniowego przechodzenia z jednej karmy na drugą powinien trwać nawet do 1,5 tygodnia. Jeżeli karmy różnią się nieznacznie karmy należy mieszać tylko przez 3 dni, z uwzględnieniem odpowiedniego dawkowania. Przejściowe niestrawności, często są spowodowane przeciążeniem przewodu pokarmowego który nie jest w stanie strawić zbyt dużych porcji pokarmu, więc duża część fermentuje i gnije w przewodzie pokarmowym przez co wypróżnienie mogą być obfite, cuchnące i nieuformowane. Dlatego należy przestrzegać dawkowania- przeciętna porcja suchego pokarmu dla przeciętnego kota NIE PRZEKRACZA ¾ objętości klasycznej filiżanki. Tak więc niestrawności często są związane nie tyle z nieodpowiednim przestawieniem, a nadmiernym obżarstwem karmy która jest 4x bardziej skoncentrowana w stosunku do pokarmów klasycznych i wilgotnych.

Mleko krowie, a koty

Dlaczego mój kot nie chce pić mleka z miski?

Mleko jest pokarmem stworzonym w wyniku ewolucji w celu zapewnienia optymalnego wzrostu młodych osesków. U wielu gatunków z wiekiem zdolność do trawienia mleka wygasa, między innymi po to aby skuteczniej trawić inne stałe pokarmy specyficzne dla danego gatunku. Dlatego nie możemy oczekiwać aby nasz kot chętnie pobierał mleko krowie, które naturalnie służy do odżywiania cieląt. Mleko odpowiednio ZMODYFIKOWANE, nadaje się do odżywiania niemowląt ludzkich, a także po większych modyfikacjach także dla osesków kocich. Jednak jeżeli chcemy podać kociętom mleko musi być ono specjalnie przygotowane pod kątem układu pokarmowego mięsożercy i ma inny skład. Podawanie zwykłe mleka kotu, może wiązać się z fermentacją w przewodzie pokarmowym i z niestrawnościami. Nawet mleka specjalnego dla kotów nie należy podawać więcej niż 30 ml (tzn. 2 duże łyżki) dziennie. Większość kotów całkowicie traci zdolność trawienia mleka ok. 6 miesiąca życia, w związku z czym nie chcą go pić potem w ogóle – niezależnie od tego czy jest „prosto od krowy” czy zmodyfikowane kocie.

Żywienie kota sterylizowanego, aby utrzymać smukła sylwetkę

Fara, bo tak nazywa się moja kotka, to 3-letni sfinks. Nie jest jednak kotem wystawowym, tylko moją towarzyszką w domu, Nie wychodzi również na zewnątrz, na dwór. Lekarz weterynarii poradził mi bym ją wysterylizowała, jednak uprzedził, że po zabiegu może stać się bardziej leniwa i przybierać na wadze. Jak mam ją odpowiednio karmić, by nie straciła swojej pięknej, smukłej linii?
Marek z Ciechanowa

W okresie około pół roku od wykonania zabiegu kastracji/sterylizacji w organizmie kota obniża się poziom hormonów płciowych, co skutkuje spadkiem tempa przemian energetycznych zachodzących w jego organizmie. Kot może stać się też mniej aktywny, bardziej ospały, ale wcale nie oznacza to że będzie mniej chętny do interaktywnej zabawy zabawkami czy z właścicielem! Zachowanie zmienia się przeważnie wtedy gdy nie przebywamy z naszym kotem – np. gdy jesteśmy w pracy lub gdy śpimy w nocy. Często dzieje się to też stopniowo i właściciel nie zauważa dużej różnicy. Co ważne kocury tracą chęć do włóczęgostwa i znaczenia terytorium, a kotki robią się mniej pobudliwe. Jednak mniejsza potrzeba aktywności, wiąże się także z większą tendencją do przejadania się, szczególnie z nudów. Już w ciągu 1,5 miesiąca od zabiegu zwierzę zaczyna się przejadać JEŻELI MA STAŁY DOSTĘP DO POKARMU.

W naturze koty polowały głównie o świcie i o zmierzchu, a w nocy prowadziły aktywną eksploracje swojego terytorium. Dlatego pozostawianie nieaktywnego kota domowego w mieszkaniu na cały dzień z pełną miską jedzenia jest WBREW NATURZE KOTA. Zdecydowanie należy też zaopatrzyć swojego kota chociaż w jedną ZABAWKĘ INTERAKTYWNĄ, z której w aktywny sposób kot będzie musiał pokarm zdobyć. Dzięki temu pomimo zabiegu nadal będzie aktywny, a zdobycie pokarmu będzie wymagało od niego wysiłku – TAK JAK W NATURZE. Przynajmniej jedna porcja pokarmu powinna być podawana w ten sposób w rolce z dziurkami, lub kuli z której wysypuje się po jednym granulku.

Jedynym skutecznym sposobem ochrony jest codzienna prawidłowa dieta takiego kota. Karmy dla kotów po zabiegu kastracji sterylizacji są o 15% mniej kaloryczne, więc podawana w odpowiednich proporcjach, kontrolowana ilość takiego pokarmu, chroni kota przed otyłością i innymi komplikacjami zdrowotnymi. Nawet najlepsza karma, z mnóstwem składników funkcjonalnych, nie będzie skuteczna, jeżeli będzie podawana w nieodpowiednich ilościach. Przeciętny kot o masie 4-5 kg powinien otrzymywać nie więcej niż ¾ filiżanki suchej karmy dziennie. Jeżeli jest karmiony pokarmem wilgotnym, objętościowo pokarmu takiego podaje się prawie 4 razy więcej (czyli 3-4 saszetki lub 3-4 małe 80g puszki). Mokrego pokarmu koty jedzą więcej ponieważ zawiera ponad 75% wody (wilgoci) w sobie. Jedząc pokarm suchy kot chętniej i częściej pije wodę, dzięki czemu efektywniej pracują mu nerki. Także pokarm suchy, można bez problemu umieścić w zabawce interaktywnej. Najlepszym zestawieniem pokarmu wilgotnego z suchym, jest podawanie jednej saszetki/małej puszki dziennie i 1/2 filiżanki suchej karmy, podzielone na 3-4 mniejsze posiłki.

Podawanie kotu gotowanych warzyw

Czy mogę podawać 12-letniemu kotu starte, ugotowane warzywa?
Krystyna z Zabrza

Z punktu widzenia fizjologii i potrzeb pokarmowych kota, podawanie mu gotowanych warzyw jest pod dużym znakiem zapytania. Warzywa w naturze nigdy nie trafiłyby do przewodu pokarmowego kota, a wiele z nich zawiera składniki nawet w małych ilościach potencjalnie trujące dla kota (cebula, czosnek, kapusta, papryka). Warzywa stanowią wartościowe źródło włókna pokarmowego, jednak składnik ten podany kotu w nadmiarze (ponad 5% diety) może fermentować i być przyczyną niestrawności oraz zaburzeń w równowadze flory jelitowej. Rozwijają się wtedy w nadmiarze bakterie gnilne, co odbija się na układzie odpornościowym zwierzęcia oraz funkcjonowaniu całego organizmu. Przejściowe niestrawności, często są spowodowane przeciążeniem przewodu pokarmowego który nie jest w stanie strawić zbyt dużych porcji pokarmu, więc duża część fermentuje i gnije w przewodzie pokarmowym przez co wypróżnienie mogą być obfite, cuchnące i nieuformowane.

Jeżeli Pani kot jest karmiony w sposób niezbilansowany (dostaje resztki z obiadu oraz samodzielnie przygotowywane nie przeliczone przez dietetyka posiłki), porcja warzyw nieszkodliwych jako dodatek włókna w diecie jest wskazana. Na przeciętnego kota wynosi ona 1-2 łyżeczek. Proszę pamiętać że wygotowane warzywa NIE SĄ ŹRÓDŁEM WITAMIN przyswajanych przez kota, ponieważ zwierzę to jako bezwzględny mięsożerca wykorzystuje prowitaminy i witaminy znajdujące się w produktach pochodzenia zwierzęcego. Dlatego należy koniecznie takiemu kotu podawać suplementy diety zakupione i dobrane przez prowadzącego lekarza weterynarii.

Jeżeli podaje pani kotu kompletną sucha karmę w odpowiednich proporcjach (przeciętny kot powinien jeść około ¾ filiżanki suchej karmy dziennie), może pani podać kotu na zasadzie smakołyku ½ łyżeczki gotowanych startych warzyw dziennie – zdrowemu kotu nie powinny w żadnym stopniu zaszkodzić. Większe ilości mogą być przyczyną niestrawności, ponieważ przewód pokarmowy kota jest przystosowany do trawienia myszy i drobnych ptaków wraz z zawartością ich przewodu pokarmowego (głównie przetrawione ziarna), a nie warzyw.

Jeśli chce pani kotu w okresie letnim urozmaicić dietę i poprawić poczucie dobrostanu, proponuję zasadzić na balkonie w dużej misce wybór ziół i tzw. „trawkę dla kota” nasiona owsa. Koty uwielbiają się wylegiwać na takim domowym trawniku i jednocześnie podskubują sobie takie składniki które w danym momencie są im potrzebne.


Jak karmić kocięta w okresie odstawienia?

Jestem początkującą hodowczynią kotów rasy rosyjskie niebieskie. Jakiś czas temu zdecydowaliśmy się na posiadanie kociaków. Nasza Mela urodziła kilka dni temu 3 prześliczne kotki. Zwracam się z prośbą o pomoc, ponieważ nie wiem za bardzo jak postępować w kwestii karmienia. Oczywiście na razie są one na mleku matki, ale co dalej? Kiedy powinnam odstawić je od niego i przejść na inne sposoby karmienia? Czy lepiej samemu coś im przygotowywać czy może zacząć od razu od suchej karmy dla kociąt?

Zdzisława

Jeżeli kotka ma prawidłowo rozwinięte instynkty matczyne to żadna zewnętrzna pomoc w kwestii dokarmiania kociąt absolutnie nie jest potrzebna do 3-4 tygodnia. Natomiast bardzo ważne jest prawidłowe karmienie kotki karmiącej z uwzględnienie nim zwiększonego zapotrzebowania na produkcję mleka. Nie należy kotce podawać w tym okresie zwykłego mleka czy produktów nabiałowych, ponieważ mają działanie wsysające, alergizujące a są dość ubogie energetycznie. Najlepiej jest karmić wysokoenergetycznym pokarmem dla kociąt, dodatkowo wzbogaconym w DHA (długołańcuchowy kwas tłuszczowy omega 3 pochodzący z ryb), taurynę oraz colostrum – wyciąg z siary. Składniki te wpływają odpowiednio na: prawidłowy rozwój mózgu i układu nerwowego, prawidłowy rozwój serca oraz stabilizują równowagę w przewodzie pokarmowym i wzmacniają naturalna odporność kociaka. Składniki te są przekazywane rozwijającym się kociętom razem z mlekiem matki, pod warunkiem że matka ma je dostępne w diecie. Tylko wysokiej klasy karmy funkcjonalne bogate w świeże składniki (jak PRO PLAN Kitten) zawierają takie dodatki biologicznie aktywne wspomagające prawidłowy rozwój kociąt. Komponowanie własnych diet dla kociąt i kotki karmiącej, może być czasem bardzo niebezpieczne dla maluchów w skutkach i prowadzić do wycieńczenia kotki, np. wołowina jest niedoborowa w wapń i prowadzi do deformacji układu kostnego kociąt oraz kotki karmiącej.

Około 5 tygodnia kocięta już mogą zacząć podjadać pokarm matce i mogą się nim bawić (nawet od 4 tyg). Należy pilnować aby się nie przejadały – bo może to prowadzić do niestrawności zaburzeń trawienia. Najlepiej wystawiać kociakom pojedyncze miseczki z dostępem do większej porcji pokarmu 3-4 razy dziennie z restrykcja czasową, tzn. aby miały do niego dostęp tylko przez 5 min. Potem miseczki zabieramy i kocięta dostają dostęp do karmy przy następnej porze karmienia. W ten sposób stopniowo przyzwyczajać się do pobierania nowego pokarmu i coraz mniej będą ściągały pokarmu z kotki. W tym czasie należy też kotce zmienić pokarm na taki dla kotów dorosłych, wspomagający regenerację okrywy włosowej który wspomoże odbudować kotce organizm po okresie macierzyństwa i karmienia. Ważne aby od samego początku pilnować podawania wysokiej jakości pokarmów dla kociąt, ponieważ tylko takie są wzbogacone w taurynę-składnik który występuje głównie w myszach, a w naturalnych innych pokarmach jest w ilościach śladowych. Niedobory tauryny prowadzą do zaburzeń wzrostu kociąt i deformację oraz poważne choroby m.in. serca u kotów, dlatego nie należy za bardzo eksperymentować w tym okresie.

Od momentu gdy kocięta skończą 7 miesięcy powinny otrzymywać 3 razy dziennie posiłki z pokarmu suchego (podawane w ograniczeniu czasowym aby się nie przejadały) oraz 2 posiłki wilgotne. Podczas gdy suchej karmy nie powinno się zmieniać częściej niż raz na kwartał (ewentualnie miesiąc jeśli nie uzyskujemy efektów, lub kot ma kiepską strawność), pokarmy wilgotne powinno się kociakowi podawać codziennie i różne, aby został nauczony wielu róznych smaków i nie było to obciążeniem dla przyszłego właściciela że kot je tylko jeden rodzaj jedzenia. Najważniejsza w tym wszystkim jest ilość. Do ukończenia 3 miesięcy, jednorazowa porcja pokarmu podawana małemu kociakowi, nie powinna przekraczać objętości dużej łyżki stołowej (także siekanego mięsa, jajka, sera etc.) i zawsze powinniśmy dokładnie sprawdzać dawkowanie producenta. Istnieje wiele produktów których w ogóle kociętom nie wolno podawać. Surowego mięsa należy się wystrzegać przed szczepieniami i odrobaczeniem i pod żadnym pozorem nie wolno podawać ŻADNYCH ludzkich leków na własną rękę.

Wilczy głód u kota przygarniętego ze schroniska

Mój kot Maurycy jest 3 letnim kastratem-dachowcem. Przygarnęłam go z przytuliska 2 miesiące temu. Jest cudowny i bardzo grzeczny, jednak mam z nim mały problem. Zjada wszystko co wpadnie mu do pyszczka-jest jak odkurzacz. Nie wiem czy to kwestia kastracji czy może przyzwyczajenia, kiedy był bezdomny i nie miał zbyt często jedzenia. Proszę o poradę.

Marta z Poznania

Koty kastrowane później osiągają uczucie sytości niż koty nie-kastrowane, które w idealnych warunkach pobierają ilość pokarmu pokrywającą ich zapotrzebowanie energetyczne. Niestety ale koty „po przejściach”, koty które musiały same sobie radzić i zdobywać pokarm, nadal odczuwają taką potrzebę pomimo przeniesienia do bezpiecznych warunków i jedzą tak jakby na zapas. Dlatego posiadając kota z takimi skłonnościami musimy przez jakiś czas (przeważnie kilka miesięcy do pół roku) przedsięwziąć pewne środki zapobiegawcze. Oznacza to nie zostawianie na wierzchu żadnych pokarmów, typu „ciastka, bułki, wędliny, kanapki i inne tego typu. Jedzenie dla kota także nie powinno być podawane w misce w dużych kopcach, a za pomocą zabawek interaktywnych. Najlepiej byłoby zakupić specjalny walec lub piłkę z labiryntem w środku, do której będziemy wsypywać porcję karmy i wypada ona stopniowo po jednym granulku w miarę turlania przez kota. Kot będzie otrzymywał zarówno pokarm jak i możliwość rozładowania instynktu poszukiwacza i zdobywcy, co pomoże mu w wyciszeniu tych potrzeb. Wiedza gdzie jest pokarm i jak może go zdobyć (uderzając w piłkę), kot przestanie polować na posiłek człowieka. W przypadku gdyby wymuszał miauczeniem przy lodówce podawanie dodatkowych smakołyków, należy go intensywnie pogłaskać po grzbiecie. Oduczy to kota że „miauczenie oznacza – jedzenie” i z czasem nie będzie też natrętnie domagał się go od właściciela przy każdej do tego nadającej się okazji. Tak naprawdę to wg. kota to my jesteśmy nauczeni że podajemy mu jedzenie, jak on tylko miauknie i dlatego na początku będzie donośniej miauczał myśląc, że się oduczyliśmy lub niezrozumieliśmy przesłania.

Sugeruję tez podawanie pokarmu dla kotów kastrowanych o rozrzedzonej wartości kalorycznej, dzięki czemu można kotu podawać o 20% wiekszą porcję pokarmu (prawie pełną filiżankę) na cały dzień i kot lepiej osiąga uczucie sytości. W przypadku karm nadających się dla kotów nie kastrowanych, może istnieć konieczność podawania o 15% mniejszej porcji dziennie, aby zapobiegać otyłości u kota.

Karmienie psa i kota tak aby nie wyjadały sobie nawzajem

Mam w domu psa i kota. Obydwa to znajdy. Dobrze dogadują się razem i nie są agresywne względem siebie. Moje pytanie jednak brzmi, dlaczego mój pies wyjada kotu jedzenie z miski? Daję im jeść nie w tym samym momencie, a miski stoją w innych częściach kuchni. Może powinienem je przestawić lub karmić je o tej samej porze?

Karol z Warszawy

Przyczyn dla których pies może wyjadać kotu jedzenie jest mnóstwo i mogą mieć uzasadnienie zarówno związane ze smakowitością jak i behawioralne. Przede wszystkim Pokarm kota w stosunku do pokarmu psa jest przeważnie nieco bardziej skoncentrowany i ma wyższy poziom białka oraz tłuszczu. W efekcie z punktu widzenia psa jest bardziej „nęcący” i smakowity, niestety tez NIE ZDROWY. Jeżeli raz na jakiś czas pies zje trochę pokarmu kocie (i nie przekroczy to 10% jego porcji dziennej) nie powinien mu zaszkodzić, jednak nawykowe podjadanie większych ilości (szczególnie przez małe psy) może prowadzić do ciężkich chorób jak np. niewydolność nerek, wątroby czy otyłości. Dlatego należy podawać zwierzętom pokarm osobno i w osobnych miskach.

Najwyraźniej porcja podawana jednorazowo kotu jest za duża aby mógł ją zjeść i dlatego zostaje w misce, przez co pies wiedziony instynktem „sprzątacza” wyjada kocie jedzenie.

Sugeruję rozbić porcję kota na 4 posiłki co spowoduje że będą one na tyle małe że podane na akord (jednocześnie i psu i kotu), spowodują że każdy zajmie się swoją miską i zje dość szybko podaną porcję. Miski na pokarm można wystawiać tylko na czas posiłku – nie ma potrzeby aby stały cały dzień, a jedzenie w nich wietrzało (czy było podjadane). Kot w warunkach naturalnych najwięcej polował o świcie i o zmierzchu, tak więc w ciągu dnia nie musi mieć stałego dostępu do pokarmu- myszy nie ustawiały się do niego w kolejce.

Przeciętny kot o masie 4-5 kg powinien otrzymywać nie więcej niż ¾ filiżanki suchej karmy dziennie. Jeżeli jest karmiony pokarmem wilgotnym, objętościowo pokarmu takiego podaje się prawie 4 razy więcej (czyli 3-4 saszetki lub 3-4 małe 80g puszki lub 1 duża 400g). Mokrego pokarmu koty jedzą więcej ponieważ zawiera ponad 75% wody (wilgoci) w sobie. Ponieważ koty jednorazowo jedzą więcej pokarmu mokrego, niż suchego, właściciel błędnie odczytuje to jako większą smakowitość wilgotnego pokarmu. Jedząc pokarm suchy kot chętniej i częściej pije wodę, dzięki czemu efektywniej pracują mu nerki. Najlepszym zestawieniem pokarmu wilgotnego z suchym, jest podawanie jednej saszetki/małej puszki dziennie i 1/2 filiżanki suchej karmy, podzielone na 3-4 mniejsze posiłki.


Mój 3 letni Mao jest rasowym kotem-sfinksem. Nie jeżdze z nim na wystawy. Wydaje mi się jednak, że jest on za chudy. Nie ma problemów behawioralnych, a lekarz potwierdził również że nic mu nie dolega pod względem chorób. Jest wybredny, ale nie zmuszam go do jedzenia i często zmieniam karmy pod względem smaku. Co może być przyczyną takiego stanu? Czy może to być spowodowane złą dietą?

Koty orientalne i bezwłose mają tzw. suchą budowę i mogą sprawiać wrażenie za chudych. Ważnym elementem jest prawidłowa ocena ich sylwetki oraz ilości spożywanej karmy. 3 letni kot ma już niższe potrzeby pokarmowe niż kociak, a jeśli jest wykastrowany to dodatkowo jego potrzeby energetyczne obniżają się o 20%. Warto aby zamiast zbyt często zmieniać karmę, co może powodować przejściowe niestrawności z powodu niestabilności flory jelitowej– pośrednio przyczyniające się wybredności kota, dopasować karmę do jego potrzeb. Na pewno powinna Pani wybierać karmy których przynajmniej 20% stanowią komponenty pochodzenia zwierzęcego, czyli pierwszym składnikiem jest np. indyk (20%). Produkty zawierające głównie (na jednym z pierwszych 3 miejsc w składzie szczegółowym) rośliny strączkowe (np. zielony groszek, niehydrolizowana soja ) mogą działać na kota wzdymająco, z kolei produkty pochodzenia zbożowego na pierwszym miejscu w też mogą być gorzej akceptowane przez kota o wrażliwym przewodzie pokarmowym lub skórze. Karmy bardziej odżywczej (np. typu ProPlan Cat Delicate) z dodatkowymi składnikami na zdrową skórę i piękną sierść, kot może chcieć jeść mniej ponieważ jest bardziej kaloryczna. Co nie zmienia faktu, że spełnia ona zapotrzebowanie dzienne kota tak jak karmy dla kotów sterylizowanych, których kot może chcieć jeść nieco więcej (ponieważ są mniej kaloryczne). Tak więc ilość jedzonego pokarmu nie zawsze świadczy o tym że kot jest wybredny, tylko że sobie dawkuje pokarmy o różnej koncentracji energetycznej.

Ważne też jest aby dzienną porcję podzielić na 3-4 mniejszych posiłków i nie wysypywać wszystkiego na raz ponieważ pokarm może wietrzeć i wtedy z punktu widzenia kota będzie nie smaczny. Należy też uwzględniać całkowite proporcje, jeśli dodatkowo podawany jest pokarm wilgotny, wtedy automatycznie odpowiednio mniej zostanie zjedzone pokarmu suchego i na odwrót.

Często problemem jest też sposób podawania karmy – w misce jest po prostu …nudne. Tak więc proponuję przynajmniej 1/3 posiłku podawać kotu w interaktywnej zabawce, zmuszającej kota do ruchu i wytrząsania lub wynajdywania pojedynczych granulek, które stanowią wtedy rodzaj zdobytej nagrody.

Moja kotka ma zaplanowaną operację cysty na sutku i chciałabym się dowiedzieć, jak powinnam karmić ją po zabiegu, by pomóc jej szybciej wrócić do zdrowia. Czy dieta może pomóc jej w szybszej rekonwalescencji?

Zwierzętom w okresie rekonwalescencji po operacji poleca się pokarm dobrze przyswajalny, lekkostrawny i bogaty w substancje odżywcze. Istnieją specjalne pokarmy do podawania zwierzętom w tym stanie, dostępne wyłącznie w lecznicach weterynaryjnych (PVD CN), które charakteryzują się wysoką smakowitością oraz energetycznością. Zawierają one składniki wspomagające proces gojenia oraz wspomagają odbudowę wyniszczonego organizmu ciężko chorych zwierząt. Jeżeli kotka nie wykazuje objawów wyniszczenia, wystarczy po zabiegu podawać jej pokarm zawierający wysokiej jakości wyselekcjonowane białko (jak np. ProPlan Cat Delicate) w ilości większej o 15% niż zalecana dawka na masę kota. Po zabiegu należy odczekać sugerowaną ilość czasu przez lekarza (przeważnie min. 8-12 godz) i pokarm wprowadzać stopniowo w małych posiłkach. W okresie gojenia się rany nie należy podawać kotu absolutnie żadnych pokarmów surowych czy nabiału, ze względu na zagrożenie mikrobiologiczne z którym osłabiony organizm rekonwalescenta może sobie nie poradzić.

Czy jest możliwe, by mój kot nie lubił pić wody? Karmię go gotową karmą mokrą z puszki i od kilku tygodni mam wrażenie, że on w ogóle nie pije. Postawiłam mu nawet miseczkę z mlekiem, ale też go nie ubywa. Czy mogą to być problemy żywieniowe?

Pokarm wilgotny zawiera ponad 70% wody i często koty jedzące wyłącznie mokre posiłki nie chcą uzupełniać wody jako takiej. Nie jest to dobre ponieważ woda z pokarmu jest pozyskiwana w inny sposób i prędzej czy później odbije się to na pracy nerek. Podawanie kotu mleka w takiej sytuacji tylko pogorszy sprawę, obciążając dodatkowo ten delikatny narząd. Sugeruję zmienić nawyki żywieniowe kota i podawać mu tylko połowę dawki w pokarmie wilgotnym a połowę w suchym. Pokarm suchy stymuluje kota do picia wody. Kolejnym elementem jest odpowiednia ekspozycja misek, na różnych wysokościach (można zostawić jedną na blacie w kuchni z boku lub parapecie) oraz wykonanych z różnych materiałów (ze szkła, plastiku, metalu czy porcelany). Koty też są czułe na zapach wody- nie należy podawać wody z kranu (ponieważ sami często czujemy chlor), lepiej podać wodę źródlaną lub przegotowaną oligoceńską. Warto zobaczyć czy kot nie będzie pił chętnie z misek kapiących, często lubią łapać pojedyncze krople, ewentualnie z fontanny (ale należy sprawdzić przed zakupem czy jest cicha), czy bardzo dużej miski (do której kot wkłada łapę i pije wodę z łapki).

Proszę pamiętać że dopiero redukcja ilości podawanego mokrego pokarmu zachęci kota do spożywania wody – ponieważ będzie wtedy czuł tego potrzebę. Dzienne zapotrzebowanie to około szklanki, jednak jeśli takiej pojemności jest ilość mokrego jedzenia które kot zjada nie będzie pił w ogóle i z czasem może być to przyczyną problemów zdrowotnych.

Mam w domu psa i kota, ktore żyją ze sobą w pełnej harmonii. Zauważyłam jednak że od czasu jak zmieniłam kotu karmę na suchą, pies częściej zagląda mu do miski. Co mogę z tym zrobić? Czy powinnam wyżej umieścić miskę kota, czy może chować ją jak kot już się naje?

W takich sytuacjach należy zawsze pilnować aby kot nie wyjadał psu i na odwrót. Długotrwałe najadanie się pokarmem inaczej zbilansowanym może się odbić na zdrowiu i jednego i drugiego. Najlepszą strategią jest podawanie pokarmu 3 razy dziennie w posiłkach (najlepiej po naszych posiłkach lub w trakcie) i chowanie misek po zakończonym jedzeniu. Kotu zawsze powinniśmy serwować jedzenie wyżej, ponieważ czuje się wtedy bardziej komfortowo. Jeżeli nie ma takiej możliwości, w trakcie karmienia możemy separować zwierzaki, podając kotu jedzenie w innym pomieszczeniu – po 15 minutach i tak zabieramy miski. Zwierzęta szybko nauczą się takie reżimu i mniej karmy też będzie się zsychało w misce, a Państwu łatwiej będzie kontrolować dawki dzienne oraz prawidłową kondycję i sylwetkę Waszych zwierząt. Natomiast nie ma przeciwwskazań aby korzystali wspólnie z jednej dużej miski z wodą.

Piszę w sprawie takiego problemu. jakieś dwa tygodnie temu urodziły się małe kotki.po 2 dniach matkę zabił samochód. Postarałam się o kotkę, która miała swojego miesięcznego malca. Teraz matka straciła mleko, a małe pijąc mleko od krowy mają rozwolnienie. co zrobić jak im pomóc. Proszę o szybką odpowiedź.

W takich sytuacjach należ niezwłocznie wraz z kociętami udać się do lekarza weterynarii. Oceni on stan zdrowia i nawodnienia kociąt, oraz poleci specjalny preparat mlekozastepczy dla kociąt dzięki któremu będą mogły osiągnąć wiek okołoodsadzeniowy. Proszę na własną rękę nie podawać im żadnych pokarmów surowych czy gotowanych, bez porozumienia z lekarzem. Od 4-5 tygodnia kocięta mogą zacząć jeść namoczoną suchą karmę.


Na wstepnie chcialam pochwalic Panstwa strone www, na ktorej znalazlam sporo interesujacych artykulow dotyczacych kotow, a zwlaszcza ich prawidlowego zywienia. Mam kota, ktory ma 7,5 roku. Jest do kocurek "apartamentowy"/niewychodzacy, wysterilizowany, ktory wiekszosc czasu spedza na spaniu (oboje z mezem pracujemy). Po pracy, staramy sie zapewnic naszemu pupilowi dawke ruchu. Niestety kotek ma nadwage. Pomimo swojego duzego gabarytu (to jest naprawde spory zwierzak) wazy za duzo: 7,3kg. Nasz weterynarz stwierdzil, ze powinien wazyc ok. 6-6,5kg.
Kotek dostaje karme sucha z wyzszej polki: obecnie Hill's dla kotow sterylizowanych powyzej 7 roku zycia, wczesniej dostawal karme Hill's Light dla kotow do 6 roku zycia. Przez 2 miesiace podawalsmy mu rowniez karme weterynaryjna Purina OM Obesity Management, po ktorej schudl 700g w ciagu 1,5 miesiaca (wydaje mi sie, ze to jest bardzo duzo, moze az za duzo?) Obecnie weterynarz zaproponowal inna karme weterynaryjna Royal Canin Obesity Management.
W zwiazku z tym, chcialabym sie spytac czy karme odchudzajaca weterynaryjna mozna podawac kocurkowi przez cale zycie czy tylko przez jakis okreslony czas (np. 2-3 miesiace)? Slyszalam rozne opinie na ten temat.
Jesli to mozliwe czy moglaby Pani Weterynarz polecic dobra karme odchudzajaca weterynaryjna (Purina OM czy Hill's OM, a moze jeszcze cos innego)?


Na początek chciałam rozwiać wątpliwości. Nie jestem lekarzem weterynarii, którego zawód wiąże się z leczeniem chorób zwierząt. Jestem zootechnikiem z wykształcania (zawodowym hodowcą i żywieniowcem zwierząt). Studia drugiego stopnia – doktorat, zrobiłam na wydziale medycyny weterynaryjnej, w zakładzie dietetyki. Moja specjalizacja to żywienie zwierząt.
Z tego co Pani napisała, rzeczywiście kot powinien schudnąć. Karma Purina Veterinary Diets OM dawała wręcz książkowe wyniki w odchudzaniu (1-1,5 % w skali miesiąca). Jest to prawidłowy wynik i świadczy o dobrym dopasowaniu do potrzeb kota w trakcie procesu odchudzania. Stosowanie karmy OM niesie za sobą dodatkowe korzyści, dlatego może być stosowana bezterminowo-także u kotów z tendencją do nadwagi tylko w innej dawce. Przeciwskazania do stosowania karmy OM, są tylko w przypadku intensywnej fazy wzrostu oraz w trakcie rozmnażania. Oczywiście wszystko zależy od składu i formulacji, dlatego należałoby sprawdzić czy w przypadku karm innych firm nie ma większych obostrzeń związanych z ich stosowaniem. Proszę pamiętać że karma OM jest dawkowana wg. „aktualnej” masy ciała, a nie optymalnej którą kot ma osiągnąćpo odchudzaniu, co przekłada się na wielkość porcji pokarmu, która nie jest bardzo „głodowa”. Dodatkowo, jest wzbogacona w naturalne źródło glikozaminoglikanów oraz kwasów omega-3 przez co wspiera mobilność stawów, z którą przeważnie są problemy u otyłych kotów. Karma ma też odpowiedni index st/ox dzięki czemu zabezpiecza przed rozwojem kamieni struwitowych oraz szczawianowych.
W związku z tym że karma się sprawdziła, jest akceptowana przez kota i przynosi widoczne rezultaty, sugeruję jej kontynuacje jako najlepszy możliwy wybór.