Na pytania 
odpowiada 
lek. wet. 
Anna 
Wybraniec, Warszawa

To, że na cukrzycę mogą chorować ludzie wie każdy z nas, ale mało kto przypuszcza, że dotyka ona również psy i koty. Cukrzyca jest przewlekłym schorzeniem metabolicznym, które charakteryzuje się zaburzeniami równowagi kwasowo-zasadowej, gospodarki węglowodanowej, tłuszczowej i białkowej, spowodowanej całkowitym lub względnym niedoborem insuliny. Jak ją rozpoznać? Kiedy udać się do lekarza weterynarii? Czy 
u psa i kota można ją w ogóle leczyć?

Czy pies i kot może chorować na cukrzycę? I co to za choroba?
Pomimo wyraźnych różnic pomiędzy nami a naszymi zwierzętami jeszcze więcej nas z nimi łączy. Stąd wiele chorób występujących u ludzi można spotkać także u zwierząt, choć nie do końca przebiegają identycznie. Zarówno pies, jak i kot mogą cierpieć z powodu cukrzycy (szacunkowo 1 na 500 psów lub kotów). Co do samej cukrzycy, to jest to grupa zaburzeń metabolicznych różnego pochodzenia, które skutkują przewlekłym podwyższeniem stężenia glukozy we krwi. Zaburzenia te wywołane są wadliwym działaniem insuliny lub jej brakiem w organizmie zwierzęcia. To dzięki insulinie, glukoza, która jest podstawowym surowcem energetycznym, może wniknąć do wszystkich komórek organizmu. Kiedy brak insuliny komórki „głodują” a poziom glukozy we krwi rośnie. Nieleczona cukrzyca upośledza działanie wielu narządów wewnętrznych i efekcie prowadzi do śmierci zwierzęcia. Dlatego bardzo ważne jest szybkie rozpoznanie i podjęcie leczenia.

Co w takim razie powinno niepokoić właściciela psa lub kota? Kiedy należy udać się do lekarza?
Podstawowymi objawami cukrzycy są: nadmierne pragnienie, częste i w dużych ilościach oddawanie moczu oraz duży apetyt (żarłoczność). Poza tym do cukrzycy szczególną predyspozycję mają zwierzęta otyłe (szczególnie koty). Niestety, do lecznic często przyprowadzane są zwierzęta 
w zaawansowanym stadium choroby i z dodatkowymi powikłaniami, ponieważ objawy cukrzycy rozwijają się stopniowo i nie zawsze właściciel 
w porę je zauważy – zwłaszcza u wychodzącego kota czy psa spędzającego większą część dnia na zewnątrz. Dlatego dobrym zwyczajem jest wykonywanie raz w roku u lekarza weterynarii kontrolnego badania stanu zdrowia zwierzęcia, podczas którego lekarz dodatkowo pobierze próbkę krwi do testów.

Jeśli mój pies/kot ma objawy cukrzycy, co należy robić dalej?
Przede wszystkim trzeba niezwłocznie udać się do lekarza weterynarii, ponieważ tylko on jest w stanie w 100% postawić rozpoznanie choroby oraz rozpocząć jej leczenie. Rozpoznanie stawia się na podstawie wywiadu, badania klinicznego oraz badań dodatkowych – krwi (biochemia 
i morfologia) i moczu (badanie ogólne i posiew). We krwi sprawdza się przede wszystkim stężenie glukozy – czy jest wyższe od prawidłowego, 
a w moczu – czy jest obecna glukoza, której u zdrowego zwierzęcia nie powinno tam być w ogóle. Jeżeli stężenie glukozy we krwi jest zdecydowanie wyższe od wartości prawidłowej oraz w moczu obecna jest glukoza oznacza to, że pies/kot choruje na cukrzycę. Poza tym badania krwi i moczu dostarczają lekarzowi szereg dodatkowych danych o ogólnym stanie zdrowia pacjenta i współistniejących powikłaniach cukrzycy.

Wiem już, że mój pies/kot ma cukrzycę – czy da się ją leczyć?
Tak, rozpoznana cukrzyca może być skutecznie leczona poprzez codzienne podawanie zastrzyków z insuliną, ścisłe przestrzeganie właściwej diety oraz regularną, ustaloną z lekarzem aktywność fizyczną. Dodatkowo, jeśli chorobę wykryto 
u niesterylizowanej suczki lekarz zaleci wykonanie zabiegu sterylizacji. Cukrzyca jest bezwzględnym wskazaniem do jego przeprowadzenia. U niesterylizowanych suk nie jest możliwe prawidłowe leczenie choroby ze względu na specyficzne wahania poziomu hormonów cyklu płciowego, które mają znaczący wpływ na metabolizm glukozy w organizmie suki. Należy też pamiętać, że cukrzyca jest chorobą, którą zazwyczaj leczy się do końca życia zwierzęcia, dlatego podstawą powodzenia terapii jest nawiązanie ścisłej współpracy z lekarzem weterynarii.

Codzienne zastrzyki? Brzmi trochę przerażająco…
Niestety, jest to konieczny element leczenia psa czy kota z cukrzycą. Lekarz weterynarii dokładnie wyjaśni i nauczy jak wykonywać iniekcje oraz jak obchodzić się z insuliną. Większość właścicieli 
z czasem dochodzi w tym do dużej wprawy. Same zastrzyki mogą być wykonywane na dwa sposoby: za pomocą strzykawki, tzw. „insulinówki” z wtopioną lub oddzielną igłą, albo za pomocą automatycznego wstrzykiwacza do insuliny, który znacznie ułatwia całą procedurę wykonania iniekcji, minimalizuje ryzyko pomyłek podczas odmierzania dawki oraz zdecydowanie zwiększa komfort terapii.

WARTO WIEDZIEĆ, ŻE...

  • Objawy mogące sugerować cukrzycę u psa i kota to: wzmożone pragnienie i oddawanie moczu. Dodatkowo można obserwować większy apetyt i towarzyszące mu chudnięcie. U psów może pojawić się zaćma, a u kotów – matowa sierść i łupież.
  • Na cukrzycę cierpi ok. 0,5 proc. populacji kotów, najczęściej jest ona diagnozowana po 8. roku życia. U psów (trzy razy częściej u suk) cukrzycę diagnozuje się u ok. 0,2 proc. populacji.
  • Nieleczona cukrzyca może doprowadzić do śmierci zwierzęcia w ciągu kilku miesięcy.
  • Pomocne strony internetowe: www.kot-pies-cukrzyca.pl, www.cat-dog-diabetes.com