NASZ EKSPERT
Na pytania odpowiada lek.wet.
Dominika Borkowska-Bąkała
specjalista chorób psów i kotów
przyjmuje w przychodni weterynaryjnej w Warszawie

Podróżowanie z własnym zwierzakiem to doskonały pomysł, zwłaszcza że coraz więcej miejsc w Polsce i na świecie „sprzyja” psom i kotom.

Jak przygotować się do podróży ze zwierzakiem?
Jedno z najważniejszych poczynań przed podróżą, to odpowiednia socjalizacja naszego podopiecznego. Nie wszystkie zwierzęta to urodzeni podróżnicy, co więcej, znaczna ich część ma chorobę lokomocyjną lub boi się środków transportu. Najlepiej już w wieku młodzieńczym przyzwyczajać pupila do jazdy samochodem czy autobusem, ale nawet zwierzęta dojrzałe są w stanie się do tego zaadaptować. Wymaga to jednak czasu 
i cierpliwości. Planując podróż trzeba upewnić się, jak pies czy kot reaguje na jazdę samochodem albo inny środek lokomocji. A w razie potrzeby należy zabrać go na kilka przejażdżek.

Zwierzęta, podobnie jak ludzie, cierpią na chorobę lokomocyjną. Jakie są jej objawy i czym różni się ona od lęku lokomocyjnego?
Za wystąpienie choroby lokomocyjnej jest odpowiedzialna nadmierna stymulacja błędnika, który mieści się w uchu wewnętrznym i jest strukturą odpowiedzialną za utrzymanie równowagi. Objawy choroby pojawiają się wówczas, gdy bodźce przekazywane przez błędnik nie pokrywają się z tymi odbieranymi przez narząd wzroku. Niestety zwierzęta dosyć często ulegają chorobie lokomocyjnej, a jej objawy znacznie różnią się pomiędzy poszczególnymi osobnikami. Niektóre z nich mają tylko nudności i wymioty, podczas gdy inne wykazują cały zespół objawów. Do najczęściej opisywanych należą: rozszerzenie źrenic, ślinienie się, dyszenie, oblizywanie się, ziewanie, nudności, wymioty, przyspieszenie akcji serca 
i szybkie oraz płytkie oddychanie, pocenie się opuszek palcowych, nadmierne wyciszenie i apatia lub intensywne pobudzenie z ekscytacją. U kotów dosyć często dochodzi do niekontrolowanego oddania moczu i stolca. Lęk lokomocyjny dosyć często wynika z choroby lokomocyjnej, ale może też występować zupełnie niezależnie. Zarówno choroba lokomocyjna, jak i lęk lokomocyjny powinny zostać rozpoznane i leczone, gdyż zwykle istnieje możliwość ich skutecznej terapii.

Czy warto przed planowaną podróżą udać się ze zwierzakiem do lekarza weterynarii?
Oczywiście. Lekarz przeprowadzi badanie stanu ogólnego, sprawdzi wydolność oddechowo-krążeniową oraz oceni funkcjonowanie układu mięśniowo-szkieletowego. Jeżeli zwierzę wykazuje objawy choroby lokomocyjnej w podróży, jest to odpowiedni moment, aby przygotować i omówić sposób podania leków niwelujących dyskomfort oraz sprawdzić czy prawidłowo działają. Warto też dowiedzieć się na co zwracać uwagę w miejscu, do którego się wybieramy (szczególnie dotyczy 
to owadów, pasożytów i chorób występujących lokalnie). Lekarz weterynarii jest też dobrym źródłem informacji o niezbędnych dokumentach dla pupila. Na terenie Rzeczpospolitej Polskiej dokumentem obowiązującym wszystkie psy powyżej 16. tygodnia życia jest aktualne zaświadczenie 
o szczepieniu przeciwko wściekliźnie. Może być wpisane w prawidłowo wypełnioną książeczkę zdrowia (musi zawierać pełne dane dotyczące zwierzęcia oraz adres zamieszkania właściciela), do paszportu lub wydane jako samodzielne zaświadczenie.

Czy zwierzak, który wybiera się z nami w podróż zagranicę powinien mieć paszport?
Wszystkie psy i koty wyjeżdżające z Polski muszą posiadać paszport, być oznakowane mikroczipem i mieć aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie. Od początku bieżącego roku, został zniesiony obowiązek wykonywania badania efektywności szczepienia przeciwko wściekliźnie do wszystkich krajów Unii Europejskiej, co pozwala w łatwiejszy sposób podróżować ze zwierzętami towarzyszącymi do Wielkiej Brytanii, Irlandii czy Skandynawii. Jednak nadal planując podróż za granicę, warto upewnić się, jakie podopieczny musi posiadać dokumenty oraz jakie są warunki przewozu zarówno do kraju docelowego, jak i państw tranzytowych. Od 3 lipca 2011 r. implantacja mikroczipu jest jedyną uznawaną metodą znakowania zwierząt przy przemieszczaniu się pomiędzy krajami. Wyjątkiem są tatuaże psów rasowych wykonane wcześniej, 
o ile data tatuowania jest wpisana w paszporcie. Pamiętajmy, że jeżeli zwierzę jest szczepione przeciwko wściekliźnie po raz pierwszy, to od momentu szczepienia do czasu, kiedy wolno mu przekroczyć granicę, musi upłynąć minimum 21 dni.

Jakie najpotrzebniejsze rzeczy dla naszego pupila powinniśmy spakować do jego „bagażu”?
Powinniśmy dokładnie przemyśleć, co zabieramy w podróż, aby nasz czworonożny przyjaciel czuł się komfortowo i bezpiecznie. Najlepiej stworzyć warunki jak najbardziej zbliżone do domowych. Pamiętajmy o zabraniu jego ulubionego posłania lub koca oraz jednej czy dwóch zabawek. Miska na wodę i pokarm też najlepiej jeżeli są „domowe”.  Bardzo ważnym elementem przygotowań jest skompletowanie apteczki, gdyż nagłe sytuacje mogą zdarzyć się w każdej chwili i nie powinny nas nadto zaskoczyć. Jeżeli mamy wątpliwości, co powinno się znaleźć w apteczce pupila, można poprosić o pomoc swojego lekarza weterynarii.

WARTO PAMIĘTAĆ, ŻE...

  • W przypadku choroby lokomocyjnej należy podać preparat dla psów eliminujący jej objawy, którego dawkę ustali lekarz weterynarii.
  • W dniu podróży nie karmić zwierzęcia co najmniej na 3 godziny przed wyjazdem, a w przypadku choroby lokomocyjnej najlepiej w ogóle nie karmić go tego dnia.
  • Zawsze należy mieć przy sobie uaktualnioną książeczkę zdrowia i, jeśli potrzeba, paszport.
  • Pies w aucie powinien być przypięty pasem bezpieczeństwa do szelek, konieczny jest również zewnętrzny identyfikator przyczepiony do obroży.