dr n. wet.
Michał Jank

 

Choroba zwyrodnieniowa stawów jest jedną z najpowszechniejszych chorób układu ruchu zarówno ludzi, jak i zwierząt. Często choroby stawów u kotów przebiegają niezauważenie, co prawdopodobnie ma związek z dużą zwinnością i większą tolerancją na toczące się procesy patologiczne.

Na pytania odpowiada dr n. wet. Michał Jank z Zakładu Dietetyki Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie.

 

Czy koty często cierpią z powodu choroby 
stawów?

Generalnie bardzo trudno jest powiedzieć, jaka jest częstość występowania osteoarthritis 
u kotów. Ponieważ koty bardzo skutecznie ukrywają objawy choroby, najważniejszym sposobem oceny częstości występowania tego schorzenia jest analiza zdjęć rentgenowskich kończyn kotów pod kątem powstawania w ich stawach zmian, które mogłyby sugerować obecność zapalenia stawów. W prowadzonych w taki sposób badaniach wykazano, że aż 61% kotów w wieku 6 lat lub starszych miało zmiany typowe dla zapalenia stawów w co najmniej jednym stawie. Znacznie jednak trudniej jest rozpoznać tego rodzaju zmiany bez wykonywania zdjęć RTG. Najlepiej świadczy o tym fakt, że obecnie rozpoznaje się osteoarthritis u zaledwie 9% chorujących kotów.

 

Czy istnieją rasy kotów predysponowane do występowania osteoarthritis?

Na to pytanie także trudno odpowiedzieć, ale uważa się, że choroba stosunkowo często występuje u kotów himalajskich, perskich i syjamskich. Typowe zmiany świadczące o zapaleniu stawów występują także relatywnie często u kotów rasy maine coon.

 

Jakie są przyczyny i objawy występowania osteoarthritis u kotów?

Wydaje się, że przyczyny występowania są dwie: zaburzenia metabolizmu chrząstek stawowych 
(w okresie wzrostu lub w okresie starzenia się zwierzęcia) oraz wszelkie urazy w stawach. Chrząstki stawowe odgrywają kluczową rolę 
w przenoszeniu obciążeń przez kończyny. Jest to możliwe dzięki występowaniu w nich specjalnej substancji międzykomórkowej, która ma bardzo duże zdolności do gromadzenia wody, w efekcie czego chrząstka działa jak amortyzator hydrauliczny. Jeżeli jednak chrząstka zacznie tracić wodę, np. na skutek zaburzeń w obrębie substancji międzykomórkowej albo urazu, przestaje być elastyczna, traci wytrzymałość i zdolność do przenoszenia obciążeń, a co za tym idzie pojawia się sztywność w stawie i ból. Oczywiście koty bardzo skutecznie ukrywają tę niedogodność, dlatego o występowaniu zapalenia stawów mogą świadczyć pośrednio tzw. objawy niespecyficzne, czyli zmniejszenie aktywności, samotniczy tryb życia, niechęć do wskakiwania lub zeskakiwania oraz chodzenia po schodach, nieregularne korzystanie z kuwety, sztywny chód lub wyraźna kulawizna. Ale trzeba tutaj zachować także szczególną ostrożność, ponieważ niektóre tego rodzaju objawy mogą być skutkiem, np. choroby dolnych dróg moczowych kotów. Dlatego do postawienia diagnozy konieczne jest wykonanie zdjęcia RTG.

 

Jakie działania profilaktyczne możemy 
podjąć?

Trudno jest mówić o profilaktyce choroby, co do której nie wszyscy mają pewność, że faktycznie jest poważnym problemem u kotów. Koty są zwierzętami znacznie lżejszymi niż np. psy ras średnich i dużych, dlatego próby przenoszenia na nie zasad profilaktyki dotyczącej psów nie są do końca uzasadnione. Bez wątpienia jednak należy zawsze chronić koty przed nadmiernym obciążaniem stawów, czyli przed nadwagą i otyłością, a także starać się unikać wszelkich urazów czy złamań 
w obrębie stawów.

 

Jakich witamin i składników mineralnych należy dostarczyć kotu, aby pomóc mu zregenerować stawy i odbudować chrząstkę stawową?

Osteoarthritis jest na tyle podstępną chorobą, że jeżeli już spowoduje uszkodzenie chrząstek, właściwie nie ma sposobu na ich odbudowanie. Można jedynie próbować spowolnić pogłębianie się zmian i w tym celu można zastosować szereg różnego rodzaju składników pokarmowych 
– albo w gotowej diecie weterynaryjnej, albo 
w postaci suplementu. Generalnie związki te noszą nazwę chondroprotektantów, czyli substancji chroniący chrząstki. Należą do nich związki, które występują w zdrowych stawach 
i macierzy chrząstki stawowej, takie jak glukozamina, siarczan chondroityny, kwas hialuronowy czy siarczan keratanu, a noszące wspólnie nazwę glikozaminoglikanów. Ich stosowanie ma na celu dostarczenie do organizmu gotowych związków, które będą mogły być wykorzystane bezpośrednio w wytwarzaniu nowej chrząstki stawowej. Spośród nich najlepiej przebadana jest glukozamina. Jej działanie jest potwierdzone zarówno u ludzi, jak i zwierząt. Stosunkowo dużo danych istnieje także na temat chondroityny. W ostatnim czasie coraz popularniejsze staje się dołączanie to tych dwóch substancji także kwasu hialuronowego, jako posiadającego niezwykle korzystne działanie na chrząstki stawowe. Znacznie mniej wiadomo na temat skuteczności innych substancji stosowanych jako chroniące chrząstki stawowe. Należą do nich preparaty zawierające tzw. naturalne źródła glikozaminoglikanów, takie jak wyciąg z małża czy z chrząstek oraz ekstrakty roślinne, w których poziom substancji czynnych jest zróżnicowany i zależny od ich jakości. Bardzo korzystne działanie mają także niezmydlające się frakcje awokado i soi, które są stosowane także w preparatach dla ludzi z chorobami stawowymi, przynosząc bardzo dobre efekty. Często wykorzystywane są także hydrolizaty białek, przede wszystkim kolagenu, zawierającego znaczące ilości aminokwasów siarkowych oraz glicyny i proliny, które mają wspomagać rozwój substancji organicznej macierzy międzykomórkowej chrząstki. Spośród mikroelementów najwięcej mówi się o manganie, który bierze udział w reakcji wytwarzania substancji międzykomórkowej w chrząstkach stawowych.