Na temat Chevroleta Captiva i tego, jak podróżować tym autem ze zwierzakami rozmawiamy z Wojciechem Ososiem – Public Relations Managerem General Motors Poland.Jaki jest Chevrolet Captiva?
Captiva jest pierwszym modelem Chevroleta na rynku europejskim oferowanym z silnikiem wysokoprężnym. Auto to wyróżnia solidny wygląd i przestronność samochodu typu SUV. Duże nadkola i wyrazista osłona chłodnicy nadają mu wyjątkowy charakter. Captiva to niepowtarzalne połączenie cech pojazdu terenowego i użytkowego. Model ten jest dostępny w wersji pięcio i siedmioosobowej. W razie potrzeby można złożyć sześć foteli, tworząc płaską powierzchnię do transportu towarów. Captiva ma bardzo duże wnętrze, a dodatkowo umieszczony szyberdach spełni oczekiwania każdego klienta. W standardzie auto ma napęd na cztery koła.

Co z bezpieczeństwem i komfortem jazdy?
Bezpieczeństwo w tym aucie zapewnia ABS, ESP, TCS (system kontroli trakcji), HBA (układ wspomagania nagłego hamowania), AR (akty-wne zabezpieczenie przed dachowaniem), DCS (system kontroli zjazdu ze wzniesienia), a także system przypominający o zapięciu pasów, które są wyposażone w możliwość regulacji ich wysokości oraz ogranicznik wagi pasażerów.

Co wchodzi w skład wyposażenia standardowego?
W wyposażeniu znajdziemy m.in. elektry-cznie sterowane szyby (przednie i tylne), radioodtwarzacz stereo CD z MP3 i funkcją RDS, a także zdalnie otwierane wszystkie drzwi, klapy bagażnika i wlewu paliwa.

Do jakiej grupy docelowej kierowany jest ten model? To auto zostało zaprojektowane z myślą o nowoczesnej rodzinie. Jest jednak odpowiednie dla wszystkich wymagających kierowców, którzy cenią w samochodzie zarówno styl, jak i funkcjonalność.

Czy można przewozić tym autem zwierzaki?
Tak, oczywiście. Chevrolet Captiva to samochód dla całej rodziny. Czują się w nim dobrze nie tylko pasażerowie, ale również zwierzaki. Psa przewozi się w przestrzeni bagażowej, odgrodzonej od kabiny kratką. Można go także posadzić na tylnej kanapie. Nasz podopieczny musi być w szelkach, do których przypinamy pas bezpieczeństwa.


Rozmawiała Natalia Gierymska