Naszym następnym samochodem do przetestowania został Opel Astra III z silnikiem 1,9 CDTI. Najnowsza technologia auta pozwala zaoszczędzić do 6 % paliwa i jednocześnie zwiększyć moc, spełniając wszelkie wymagania normy emisji spalin Euro 4. Na wycieczkę tym komfortowym i dynamicznym autem zabraliśmy psa Mono rasy border collie oraz jego opiekunkę. Mono tak opowiada o swoich wrażeniach z podróży:
"Kiedy tylko zobaczyłem, jakim samochodem odbędziemy z moja Panią przejażdżkę, od razu przekonałem się, że jest to wyjątkowe auto.Opel Astra III 1,9 CDTI spodobał mi się na pierwszy rzut mojego psiego oka. Jest stylowy, elegancki i bardzo pojemny. Sprawia doskonałe wrażenie, a przy tym, jak twierdzi moja Pani, posiada wszelkie udogodnienia, takie jak klimatyzacja czy podgrzewane siedzenia. Wyróżnia się w swojej klasie tym, że ma możliwość wyboru programu jazdy sportowej. Moja Pani bardzo lubi szybką jazdę. Po wciśnięciu przycisku "sport", jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, auto nabierało wigoru i wspaniale się go prowadziło, nawet na ostrych zakrętach i w trudnych warunkach drogowych. Moja Pani była bardzo zadowolona z jazdy tym oplem. Stwierdziła, że jest on niezwykle zwinny, a silnik rozwijający prędkość do 210 km/h dodaje mu dynamiki. Podczas podróży siedziałem na tylnym siedzeniu, ale nie musiałem obawiać się, że z niego spadnę. Byłem przypięty specjalnym pasem bezpieczeństwa, który był przyczepiony do moich szelek. W samochodzie czułem się bezpiecznie. Opel Astra III zawiera wiele elementów zapewniających maksymalne bezpieczeństwo, takich jak: system IDS oraz bardzo zaawansowany ESP. Ponadto jest wyposażony w pasy z napinaczami, system parkowania i odłączania pedałów PRS oraz zabezpieczenia przed skutkami zderzeń. Bezpieczeństwo zwiększają również poduszki powietrzne z dodatkową ochroną boczną, aktywne zagłówki, a w czasie wieczornych przejażdżek system aktywnego oświetlenia. Kiedy dotarliśmy na miejsce, moja Pani zabrała mnie na długi spacer, podczas którego mogłem wybiegać się do woli na świeżym powietrzu. Nasza podróż nowiutkim Oplem Astrą upłynęła bardzo przyjemnie. Z pewnością to doświadczenie zapadnie nam głęboko w pamięć".


Dorota Szulc-Wojtasik
Wojciech Czerwiecki