Dr n. wet.
Zbigniew Blimke

Dr n. wet. Zbigniew Blimke. Specjalista chorób psów i kotów. Zajmuje się dermatologią małych zwierząt. Prowadzi przychodnię weterynaryjną w Ustroniu.

Zaobserwowałeś u czworonoga wyłysienie połączone z zaczerwienieniem skóry, posklejane wysiękiem ropnym włosy, grudki i krosty, podwyższoną temperaturę ciała i posmutnienie? Nie zwlekaj z wizytą u lekarza weterynarii.

Zdrowe zwierzę posiada mechanizmy obronne skóry zapobiegające rozwojowi chorobotwórczych bakterii w jej obrębie. Pierwszą linię obrony przed zakażeniem stanowią włosy, kolejną barierą jest naskórek – najbardziej zewnętrzna warstwa skóry. W przypadku uszkodzenia jednego z tych mechanizmów dochodzi do namnożenia się bakterii ropnych i rozwoju zakażenia. Na ropne zapalenia skóry zdecydowanie częściej chorują psy niż koty. Wynika to prawdopodobnie z różnic anatomicznych. Naskórek psów jest cieńszy, zawiera mniej międzykomórkowej „emulsji” ochronnej, inna jest również budowa mieszków włosowych, która ułatwia wnikanie bakterii do ich wnętrza. Kolonizacji bakterii sprzyja także zasadowy odczyn skóry u psów.

 

GŁÓWNY WINOWAJCA
Za rozwój ropnych zmian skórnych zarówno u psów, jak i kotów odpowiedzialny jest przede wszystkim gronkowiec Staphylococcus intermedius. Ponadto z wymazów izoluje się inne gronkowce, między innymi gronkowca złocistego Staphylococcus aureus oraz pałeczki Escherichia coli czy Proteus.
U kotów częstą przyczyną procesu ropnego są pałeczki Pasteurella multocida i beta-hemolityczne paciorkowce. W głębokich ropnych zakażeniach mogą występować szczepy Actinomyces spp, Bacteroides spp czy Nocardia spp.

PRZYCZYNY
Warunkiem namnożenia się chorobotwórczych bakterii i rozwoju procesu ropnego jest zaburzenie ekosystemu skóry. Pierwotnym źródłem takich zaburzeń są najczęściej choroby alergiczne, takie jak: atopowe zapalenie skóry (np. uczulenie na pyłki roślin czy roztocza kurzu domowego), alergia na pchły czy alergia pokarmowa. Przyczyną mogą być też zaburzenia keratynizacji naskórka (częste u cocker spanieli, sznaucerów), nadmierne fałdowanie skóry (shar-pei, buldogi), zaburzenia odporności skóry (owczarki niemieckie) czy inwazje pasożytów, takich jak świerzb, nużyca lub Cheyletiella. Ropne zapalenia skóry występują również w związku z zaburzeniami hormonalnymi (nieprawidłowym funkcjonowaniem tarczycy lub nadnerczy). U kotów pojawiają się w przebiegu infekcji m.in. zespołu niedoboru immunologicznego i ospy, a także w wyniku pogryzień.

KLASYFIKACJA
Najpopularniejszym podziałem ropnych zapaleń skóry jest klasyfikacja na podstawie głębokości procesu ropnego. Wśród zapaleń powierzchniowych (naskórnych), obejmujących najbardziej zewnętrzną warstwę naskórka, często spotykanym schorzeniem jest ostre sączące zapalenie skóry (tzw. hot spot). Jego objawem jest mokra czerwona plama na skórze pozbawiona włosów. Najczęstsza przyczyna to uczulenie na pchły, atopowe zapalenie skóry lub alergia pokarmowa. Kolejną grupą są zapalenia powierzchowne. Zakażenie obejmuje cały naskórek oraz zewnętrzną część mieszków włosowych. Typową cechą tych zakażeń jest obecność licznych grudek i krost ropnych, zaczerwienienia, złuszczania naskórka oraz występowanie strupów. Najgłębszym, bo obejmującym wszystkie warstwy skóry aż do tkanki podskórnej, jest zapalenie głębokie. Poza zmianami typowymi dla zapaleń powierzchownych obserwujemy występowanie przetok ropnych, ropiejących guzowatych nacieków, pogrubienia oraz zliszajowacenia skóry. Wystąpić mogą nadmierne rogowacenia, blizny po wygojonych czyrakach, a w przypadku zakażeń bakteriami beztlenowymi – obszary martwicy. Do tej grupy zapaleń zalicza się m.in.: piodermię owczarków niemieckich (schorzenie wywołane niedoborami immunologicznymi), trądzik psów (dobermany, dogi, boksery), modzele ropne (dogi, bernardyny) czy ropne zapalenie przestrzeni międzypalcowych (tzw. pododermatitis). Pamiętajmy, że odpowiednią formę terapii zleca lekarz weterynarii. Zwykle należy wystrzyc włosy oraz za pomocą szamponów leczniczych usunąć brud, łój i martwy naskórek. W przypadku zapaleń powierzchniowych stosuje się leki zewnętrzne i jednocześnie leczy chorobę podstawową, która zapoczątkowała rozwój procesu ropnego. Natomiast przy głębiej sięgającym procesie chorobowym wymagana jest antybiotykoterapia.


Dr n. wet. Zbigniew Blimke