dr n. wet.
Zbigniew Blimke

Niestety, ektopasożyty mogą się przytrafić również naszym pupilom. Na skutek ich inwazji często rozwijają się zmiany skórne oraz reakcje uczuleniowe.
Na pytania odpowiada dr n. wet. Zbigniew Blimke, specjalista chorób psów i kotów. Zajmuje się dermatologią małych zwierząt. Prowadzi przychodnię weterynaryjną w Ustroniu.

Nasz kot Manchester jest tzw. kotem wychodzącym. Uwielbia nocne wyprawy, ale często wraca z pchłami. Próbowaliśmy już rożnych preparatów, ale bez skutku. Może popełniamy jakiś błąd w podawaniu, a może stosujemy złe środki? Nasza walka z pasożytami na razie jest przegrana. Mieszkamy w małym miasteczku, gdzie niestety dużo zwierząt nie ma właścicieli, którzy o nie dbają. Podejrzewamy, że to one są źródłem pcheł. Co robić, by nasz Manchester mógł wychodzić i wracać bez pasożytów?
Marek z Rajczy

Co roku na wiosnę stoimy przed dylematem, który preparat przeciwpchelny i przeciwkleszczowy zastosować u naszego Diego? Nasz ukochany owczarek niemiecki jest alergikiem. Już wiele razy, po kontakcie z pchłami, miał sączące się, wygryzione miejsca na policzku 
i zadku. Zawsze kończyło się to podaniem sterydu i wizytami u lekarza. Czy może jest sposób, by uniknąć takich kłopotów w tym sezonie, a poza tym, czy można zastosować jakiś preparat miejscowo, a nie od razu steryd w zastrzyku?
Marta z Sosnowca

Obydwa pytania dotyczą problemu pasożytów zewnętrznych u naszych zwierząt domowych. Na całym świecie jest to najczęstsza przyczyna wizyt, z jaką właściciele czworonogów zwracają się do lekarza weterynarii 
z prośbą o pomoc. Standardowo w naszej strefie klimatycznej inwazje pcheł pojawiają się na początku lata i trwają do jesieni. Niestety, wraz z ogrzewaniem domów, problem pcheł stał się dla naszych ulubieńców problemem całorocznym, ponieważ pasożyty te świetnie czują się podczas zimy w ciepłych mieszkaniach, gdzie znajdują bardzo dobre warunki do rozwoju. Wracając do Państwa pytań. Dlaczego u kotów preparaty działają tak słabo? Wynika to z faktu, że niestety część środka przeciwpasożytniczego zostaje przez kota zlizana w pierwszych 24 godzinach od podania. Koty są czyściochami. Środki przeciwpchelne, w postaci tubek spot-on, podaje się na karku w miejscu, gdzie kot nie sięga językiem. Niestety może sięgnąć tam łapą, którą wcześniej nawilży śliną, co skutkuje usunięciem podanego środka. Co możemy zrobić? Ważne, aby preparat podać dokładnie na skórę a nie na włosy i przez jakiś czas zająć kota zabawą. Aby nie przynosił pcheł, zabieg należy powtarzać co 3-4 tygodnie. Co zrobić kiedy nasz ulubieniec przyniesie pasożyty do domu? Po zastosowaniu środka przeciwpchelnego u zwierzęcia, należy wyprać jego posłanie, gdyż mogą tam znajdować się jaja pcheł.

A co zrobić z owczarkiem niemieckim, który tak ostro reaguje na kontakt z pchłami? Przede wszystkim zapobiegać tej inwazji, czyli od wiosny do jesieni należy chronić psa, stosując przynajmniej raz w miesiącu przeparat przeciwpasożytniczy. Warto, aby środek ten był jednocześnie skuteczny przeciw kleszczom. Lekarz weterynarii pomoże Państwu wybrać właściwy preparat. Nie należy stosować obroży przeciwpchelnej, jako jedynego zabezpieczenia przed pchłami. Co zrobić, gdy pojawi się ostre sączące zapalenie skóry, jako wynik reakcji na pchły? Czy trzeba podawać zastrzyki ze sterydem? A może zastosować antybiotyk lub leczenie kortykosterydami miejscowymi lub doustnymi? Tu decyzja należy do lekarza, u którego Państwo leczycie psa oraz stopnia zaawansowania choroby. To, co możecie sami zrobić to przede wszystkim uniemożliwić zwierzęciu dalsze wylizywanie zmiany skórnej, np. założyć psu kołnierz. Można również robić chłodne okłady 
z esencji herbaty, szałwi lub rumianku. Jeżeli problem się powtarza, warto udać się po poradę do lekarza weterynarii, który zajmuje się dermatologią małych zwierząt.

 

 

 

 

ZASADY TERAPII DERMATOLOGICZNEJ

  • Przestrzegaj dawki przepisanej przez lekarza weterynarii
  • Przestrzegaj częstotliwości podawania leku
  • Przestrzegaj zalecanego czasu trwania terapii
  • Przestrzegaj podstawowych zasad higieny
  • Przestrzegaj terminów wizyt kontrolnych
  • Nie przerywaj leczenia, nawet jeśli zniknęły objawy i widać znaczącą poprawę