lek. wet.
Joanna Karaś-Tęcza

Najlepszym rozwiązaniem w sytuacji, gdy mamy wątpliwości czy ucho jest zdrowe, czy chore, jest wizyta u lekarza weterynarii, który za pomocą specjalnego urządzenia – otoskopu zajrzy do ucha zwierzaka 
i fachowo oceni jego stan.
Na pytania odpowiada lek. wet. Joanna Karaś-Tęcza, członek Europejskiego Towarzy-stwa Dermatologów Weterynaryjnych. Przyjmuje w klinice weterynaryjnej i gabinecie dermatologicznym dla psów i kotów w Warszawie.

Czy prawidłowe czyszczenie uszu jest dużym wyzwaniem dla właścicieli?
Podczas konsultacji dermatologicznych moich pacjentów wielokrotnie słyszę od właścicieli, w jaki sposób dbają o higienę przewodów słuchowych swoich czworonogów. Niestety muszę z przykrością stwierdzić, że większość z nich popełnia podstawowe błędy w tej kwestii. Niewłaściwe postępowanie wynika z przekonanie właściciela, że przewody słuchowe psa wymagają codziennego czyszczenia wacikami do uszu. Nic bardziej mylnego. Otóż większość psów nie wymaga takich zabiegów w ogóle, a jeśli już to nie czyszczenia, a jedynie płukania przewodów słuchowych. Codzienna pielęgnacja w zasadzie nie jest konieczna. Często podczas wizyt w gabinecie pada pytanie: dlaczego nie należy czyścić kanałów słuchowych wacikiem, skoro widać, że po czyszczeniu pozostaje na nim duża ilość wydzieliny? Podkreślam, że po takim zabiegu czyszczenia, może dojść do obrzęku, przekrwienia i stanu zapalnego w obrębie przewodów słuchowych. Większość właścicieli nie zna budowy przewodów słuchowych psa i nie wie, że zbudowane są one z dwóch części – pionowej i poziomej, która następnie dochodzi do błony bębenkowej. Wkładając wacik do kanału słuchowego psa automatycznie wpychamy część wydzieliny do części poziomej kanału słuchowego, zatykając jego światło. Owszem, fragmenty wydzieliny zauważymy na waciku, ale większą jej część wepchniemy głęboko w przewód słuchowy. Jeśli rzeczywiście potrzebna jest pielęgnacja przewodu słuchowego to najlepiej jest zakraplać kilka razy w tygodniu preparaty pielęgnacyjne w postaci kropli otologicznych i po podaniu preparatu wymasować podstawę ucha, co pozwoli na równomierne rozprowadzenie specyfiku.
Preparaty do pielęgnacji uszu przede wszystkim nie mogą wpływać drażniąco na ścianę kanałów słuchowych, dlatego muszą mieć odpowiednie pH, zawierać związki osuszające kanał oraz działające niesprzyjająco na rozwój drożdżaków z rodzaju Malassezia, a także na kolonizację oraz namnażanie się bakterii. Najlepsze preparaty do pielęgnacji przewodów słuchowych psów i kotów zawierają związek Tris EDTA, czyli etylenodwuaminę kwasu czterooctowego. Preparaty takie są również nieocenione w przypadku nawracających zapaleń przewodów słuchowych zewnętrznych, spowodowanych opornością bakterii na wiele antybiotyków. Tris EDTA wpływa bowiem na ścianę komórkową bakterii, powodując jej porowatość i nieszczelność, co pozwala na wniknięcie leku wewnątrz bakterii 
i zabicie jej, pomimo oporności na ten lek wynikającej z otrzymanego antybiogramu. W takich przypadkach należy zastosować lek 10-15 minut przed podaniem miejscowo antybiotyku.

Które rasy psów mają często problemy z uszami?
Niektóre rasy psów są predysponowane do zapalenia kanałów słuchowych zewnętrznych i z tego powodu wymagają szczególnej pielęgnacji. Wynika to albo z budowy anatomicznej ucha, albo z trybu życia psa. W pierwszym wypadku należy wymienić zwężony kanał słuchowy zewnętrzny 
u takich ras jak shar-pei lub zwisającą ciężką małżowinę u spanieli, bloodhoundów czy bassetów. Dodatkowo kanał słuchowy może być nadmiernie owłosiony – tak się zdarza u ras czarny terier rosyjski i sznaucer w standardzie amerykańskim. 
W drugim wypadku przyczyną częstych zapaleń przewodów słuchowych jest tryb życia psa, a konkretnie jego miłość do wody i częste kąpiele. Dochodzi wtedy do nadmiernej wilgotności 
w obrębie kanałów słuchowych, a w konsekwencji do kolonizacji i zagnieżdżenia się drożdżaków 
z rodzaju Malasezja. W obydwu przypadkach (problemy anatomiczne, częste kąpiele) mamy do czynienia z koniecznością stałej pielęgnacji przewodów słuchowych u zwierzaka. Właściciele pacjentów z atopowym zapaleniem skóry i nietolerancją pokarmową powinni regularnie pielęgnować przewody słuchowe zewnętrzne swoich pupili. Innym problemem jest z kolei nadmierna aktywność i powiększenie gruczołów łojowych 
w obrębie przewodu słuchowego, w wyniku której dochodzi do łojotokowego zapalenia przewodów słuchowych zewnętrznych. Tak się zdarza w przypadku chorób na tle zaburzeń hormonalnych np. w przebiegu niedoczynności tarczycy u psów. Należy wtedy stosować miejscowo spot-ony, hamujące aktywność gruczołów łojowych. Bez względu na to, jakie wtórne powikłania chorobowe wystąpią w obrębie przewodów słuchowych, to po ich usunięciu należy przede wszystkim usunąć przyczynę podstawową schorzenia.

 

 

 

 

ZASADY TERAPII DERMATOLOGICZNEJ

  • Przestrzegaj dawki przepisanej przez lekarza weterynarii
  • Przestrzegaj częstotliwości podawania leku
  • Przestrzegaj zalecanego czasu trwania terapii
  • Przestrzegaj podstawowych zasad higieny
  • Przestrzegaj terminów wizyt kontrolnych
  • Nie przerywaj leczenia, nawet jeśli zniknęły objawy i widać znaczącą poprawę