Lek. wet. Jagna Kudła
Nie da się ukryć, że problem pogryzień ludzi przez psy istnieje. Najczęstszymi ofiarami agresywnych zachowań czworonogów padają dzieci. Zaatakować je może nie tylko obcy zwierzak, ale również ten, który mieszka w domu. Dlatego konieczna jest edukacja rodziców i ich dzieci na temat bezpiecznych sposobów interakcji z psem.
Na pytania odpowiada Jagna Kudła – lekarz weterynarii specjalizująca się w terapii zaburzeń zachowania psów 
i kotów z Kliniki Małych Zwierząt SGGW w Warszawie

Kiedy najczęściej dochodzi do pogryzień dzieci przez psy?,br> W kontaktach z psem można przewidzieć sytuacje, w których ryzyko pogryzienia jest większe. Należy do nich zbliżanie się do miski psa podczas jedzenia, budzenie śpiącego zwierzęcia, czy sprawianie mu bólu (np. ciągnięcie za uszy lub ogon). Konieczne jest pilnowanie młodszych dzieci, ponieważ pies może sam chcieć przywołać do porządku (czytaj: odgonić) kręcącego się wokół miski, raczkującego malucha. Dziecko zazwyczaj reaguje nieadekwatnie do sytuacji (z punktu widzenia psa), co może skończyć się nieszczęściem.Dlaczego właśnie dzieci są najczęściej ofiarami pogryzień?
Dzieci, ze względu na szybkie, często chaotyczne ruchy ciała oraz piskliwy, donośny głos, mogą być dla psów nieprzewidywalne i wywoływać lęk. Według badań, ugryzienia, wynikające z niepokojenia psa, gdy ten jadł lub spał, najczęściej dotyczą dzieci w wieku średnio ok. 4 lat. Pogryzienia podczas zabawy zdarzają się zwykle u dzieci starszych – średnio 8 i pół roku. Przyjmuje się, że od około 6. roku życia dziecku łatwiej jest pojąć zasady postępowania z psem tak, aby z jednej strony pies nie czuł się zagrożony zachowaniem dziecka, z drugiej zaś dziecko było w stanie przewidzieć ewentualną agresję ze strony psa. Dobrze ułożony pies, czując się niekomfortowo w sytuacji związanej 
z obecnością dziecka, odejdzie w bezpieczne miejsce. Należy uszanować jego decyzję i powstrzymać dziecko od nękania czworonożnego domownika, tłumacząc, że pies może nie mieć ochoty na zabawę. Pies z kolei nie będzie postrzegał dziecka jako potencjalnego zagrożenia. Powszechnym błędem popełnianym przez rodziców jest karcenie psa, które warknie na namolne dziecko. Należy pamiętać, że warczenie, to sygnał ostrzegawczy, takie psie: „Uważaj!” W tego typu sytuacjach najlepiej jak najszybciej zabrać naszą pociechę, a psa zignorować. W ten sposób komunikujemy psu, że rozumiemy jego sygnały i nie musi przechodzić do fazy ataku. Takie zdarzenie powinno dać nam jednak do myślenia – dlaczego nasz pies postanowił rozwiązać konflikt na „własną łapę”?

Jak przeciwdziałać agresywnym zachowaniom?
Należy zwracać baczną uwagę na objawy zaniepokojenia lub lęku u naszego czworonoga, czyli tulenie uszu, oblizywanie nosa, odwracanie głowy, a nawet unoszenie warg (co oznacza: „odejdź, boję się ciebie, ale jak będzie trzeba to ugryzę”). Najczęściej dochodzi bowiem do agresji na tle lękowym, zwierzę czując się zagrożone może ugryźć. Pomimo istnienia wykazu tzw. ras psów agresywnych, brak jest przesłanek, aby którakolwiek rasa psa była dla dzieci bardziej niebezpieczna od innych. Prawdą jest jednak twierdzenie, że żadnego, nawet najłagodniejszego psa nigdy nie można zostawić z dzieckiem bez opieki. Antropomorfizując nasze zwierzęta często zapominamy, że są drapieżnikami. Ponadto ugryzienie, które u dorosłego człowieka spowodowałoby ledwie widoczne zadrapanie, u dziecka może doprowadzić do ciężkiego krwotoku. Większość ran zadawanych przez psy dzieciom jest umiejscowionych w okolicy twarzy. Powodem tego jest niewielki wzrost oraz sposób poruszania się. Nie trzeba dużej wiedzy, aby uświadomić sobie, że takie rany mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla życia. Wobec psów, które nie wykazują zachowań agresywnych wobec domowników, 
ale są agresywne np. w stosunku do innych psów, także powinniśmy stosować zasadę ograniczonego zaufania, ze względu na ryzyko wystąpienia tzw. agresji przekierowanej, kiedy pies nie mogąc rozładować napięcia na obiekcie agresji, gryzie najbliżej poruszającą się żywą istotę. Jak w wielu innych sytuacjach podstawowym warunkiem dobrych relacji psa z dziećmi jest odpowiednia socjalizacja szczenięcia. Częsty, pozytywny kontakt z maluchami w różnym wieku daje większe prawdopodobieństwo, że pies nie będzie reagował lękliwie lub agresywnie w kontaktach z dziećmi w przyszłości.

Kiedy w rodzinie ma pojawić się dziecko, to...
...to bardzo ważne jest, aby pies uczestniczył w przygotowaniach. Dla niego urządzanie pokoju dla niemowlęcia to także wielka zmiana. Kiedy maleństwo jest jeszcze w szpitalu warto przynieść do domu noszone ubranko – pies zapozna się z nowymi zapachami. Jednak nie pozwalamy psu gryźć czy lizać rzeczy przesiąkniętych zapachem niemowlęcia. Dobrze jest również, aby pies przywitał się z młodą mamą i niemowlęciem na neutralnym gruncie, najlepiej na spacerze, a cała rodzina powinna razem wejść do domu. Pamiętajmy jednak – co bardzo ważne – aby wraz z pojawieniem się dziecka pies nie został odstawiony na boczny tor. Nie zmieniajmy nagle stałych pór posiłków, spacerów i zabaw z psem i nie rezygnujmy z nich w natłoku nowych obowiązków. Częstym błędem popełnianym przez świeżo upieczonych rodziców jest poświęcanie uwagi psu dopiero wtedy, gdy niemowlę pójdzie spać. A przecież rzucać piłeczkę, czy wydawać psu proste komendy nagradzane smakołykami możemy trzymając dziecko na rękach. W okresie przygotowań do przyjęcia nowego domownika oraz przynajmniej przez pierwszy miesiąc jego obecności można zastosować w domu psie feromony uspokajające.
W lecznicach weterynaryjnych można zakupić program komputerowy dla dzieci w wieku 4-6 lat pod nazwą „Blue Dog”, dostępny wraz z podręcznikiem dla rodziców. Program uczy maluchy właściwych relacji z psem.
Patronem i propagatorem programu edukacyjnego „Blue Dog” jest Polskie Stowarzyszenie Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt.