lek. wet.
Mikołaj Hohensee

Zimą nasi czworonożni podopieczni wymagają specjalnego traktowania. Ale jeszcze przed nadejściem mrozów warto sprawdzić czy milusińscy są zdrowi, dobrze odżywieni oraz czy mają zapewnione ciepłe i suche schronienie.
Na pytania odpowiada lek. wet. Mikołaj Hohensee z lecznicy weterynaryjnej w Warszawie.

Zimą zakładamy ciepłe kurtki i buty, a jak pies przygotowuje się do tej mroźnej pory roku?
W teorii, przed zimą psy porastają gęstym i ciepłym podszerstkiem, który na wiosnę zrzucają w procesie linienia. Pomimo, że jest to ogólna zasada, dotyczy tylko niektórych ras psów np. alaskan malamut czy siberian husky. W dodatku dotyczy to psów, które większość czasu spędzają na dworze. Pies mieszkający w domu jest narażony na zmiany temperatury i linieje praktycznie cały rok z okresami „zaostrzenia” na wiosnę oraz na początku sezonu grzewczego. Proces linienia zaburza także suche powietrze. Do tego dodajmy jeszcze, że wiele ras psów gładkowłosych nie tworzy włosów puchowych w ogóle lub prawie w ogóle, i sama okrywa włosowa nie jest w stanie chronić ich przed niskimi temperaturami, co nie znaczy jeszcze, że będą marznąć. Drugim mechanizmem obrony przed mrozem jest magazynowanie tłuszczu. Oczywiście jest to zjawisko normalne i pożądane, pod warunkiem, że w lecie pies schudnie tyle, ile przybrał na wadze, przygotowując się do zimy. Trzecim elementem jest ruch. Podczas biegania nawet przy bardzo niskiej temperaturze pies potrafi wytworzyć całkowicie wystarczającą ilość ciepła i na pewno nie będzie mu zimno. Warto zwrócić tu przy okazji uwagę, jak ważna jest ogólna kondycja zwierzęcia.

Czy zdrowa, gruba sierść wystarczy, by ochronić psa przed zimnem?
Tak, u zdrowego, młodego psa gruba sierść, dobre utrzymanie i ruch wystarczy. Warto jednak pamiętać o psach starszych, z zaburzoną prawidłową funkcją ośrodka termoregulacji, szczeniętach, psach chorych, a nawet takich, które po prostu nie lubią biegać. Oczywiście, zdrowy w sile wieku, aktywny owczarek niemiecki nie będzie marzł, biegając po śniegu przy -10°C, ale pamiętajmy, że nawet najzdrowszy miniaturowy pinczerek najprawdopodobniej zmarznie. Dlatego byłoby dobrze kupić mu ciepłe i gustowne ubranko. Co bardzo ważne, psy trzymane w budzie w trakcie mrozów muszą mieć możliwość biegania! Trzeba pilnować, czy woda w misce nie jest zamarznięta, zapewnić ciepły posiłek oraz ocieplić budę. Nie tylko zimno może dać się psu we znaki. Żaden pies nie jest ewolucyjnie przystosowany do wysokiego stężenia soli, którą sypane są ulice i chodniki. Wiele czworonogów cierpi z powodu podrażnień, nadżerek i maceracji skóry łap, a zwłaszcza przestrzeni międzypalcowych. Jeżeli nasz pies ma tego typu problem, trzeba pamiętać o dokładnym myciu i suszeniu łap zaraz po spacerze. Można również używać, opartych na woskach, preparatów zabezpieczających łapy przed solą. Dobrym rozwiązaniem są również specjalne buty, dla psów które chcą w nich chodzić. Przy okazji warto przypomnieć, że nagłe zmiany temperatury sprzyjają infekcjom gardła i górnych dróg oddechowych. Częstą przyczyną zapalenia gardła jest również zjadanie śniegu.

A czy łupież i matowy włos mogą oznaczać problemy skórne lub inną chorobę u naszego psa?
Naturalnie. Często można spotkać się z bagatelizowaniem tego typu objawów. Właściciele nierzadko mówią: „On jest zdrowy, tylko ma łupież”, albo „On już tak ma, zawsze miał brzydką sierść”. Tymczasem wiele chorób ustrojowych ma swoje odzwierciedlenie w stanie okrywy włosowej i skóry. Dlatego jeżeli pojawi się łupież, matowy włos, bądź wykwity na skórze, należy ustalić ich przyczynę. Czasem problem dotyczy samej skóry i włosów, a czasem choroby pozornie z nią nie związanej, jak np. niedoczynność tarczycy czy cukrzyca. Jeżeli pojawiają się takie objawy, psa powinien zbadać lekarz weterynarii.

Jak zatem prawidłowo dbać o sierść i skórę naszego czworonożnego przyjaciela?
Przede wszystkim trzeba dbać o ogólną dobrą kondycję i zdrowie milusińskich. Należy im zapewnić pełnowartościową karmę, a przed zimą warto podawać preparaty zawierające nienasycone kwasy tłuszczowe, biotynę, witaminy A i E oraz cynk. Sierść utrzymywać w czystości, a kąpiąc czworonoga, używać szamponów przeznaczonych dla psów (te dla ludzi nie są dostosowane do pH skóry psa.) To, jak często wykonujemy zabiegi pielęgnacyjne (kąpiele, czesanie, strzyżenie, trymowanie), zależy od rodzaju sierści, a co za tym idzie, rasy psa. Różnice są tak duże, że trudno mówić o ogólnych zasadach, jednak w zimie lepiej nie kąpać,
a jeżeli już, to bardzo dokładnie wysuszyć psa przed wyjściem na spacer.  Nasze domy ogrzewają kaloryfery, dlatego należy zadbać o nawilżanie powietrze. Zmniejszy to ryzyko pojawienia się łupieżu i nadmiernego linienia
u naszych podopiecznych. Szczególnie trzeba dbać o skórę łap oraz chronić skórę przed solą oraz zbrylającym się śniegiem i lodem.