Na pytania odpowiada Patrycja Witkowska z Warszawy

Patrycja jest opiekunką kota o niezwykłym imieniu Konstanty Ildewąs Miauczyński. Jest także opiekunką kociego szpitala w Schronisku na Paluchu w Warszawie. Na co dzień zajmuje się adopcjami wielu mruczków.

Jaka jest historia Konstantego Ildewąsa Miauczyńskiego?
Konstanty podobnie jak inne koty trafił do naszej paluchowej kociarni. Przywiozła go do nas Straż Miejska. Mówiłam od dawna, że planuję adopcję kota, ale czekałam na tego jedynego. Właśnie Konstanty okazał się być tym, wyjątkowym kotem, którego postanowiłam zaprosić do swojego domu. Miauczyński zachował się zupełnie inaczej niż inne mruczki, ponieważ od razu po wyjściu z kontenera podszedł do mnie i wsadził swoją głowę pod moje ramię. Jakby od samego początku sobie mnie wybrał. Była to miłość od pierwszego zamruczenia. Miauczał do mnie każdego dnia kiedy przychodziłam do kociarni. Zadecydowałam, że przygarnę go od razu po kwarantannie. Jest młodym kociakiem, ma około 4-5 lat. Bardzo ufnym i przyzwyczajonym do ludzi.

Jesteś przykładem odpowiedzialnego opiekuna kota. Jak należy się przygotować na przybycie nowego domownika?
Każdy nowy opiekun kota powinien, bez względu na to jakie ma warunki mieszkaniowe, zabezpieczyć okna. Nawet, jeśli wydaje nam się, że upilnujemy naszego mruczka, że kot zawsze spada na cztery łapy i nic mu się nie stanie, niestety tak nie jest. Trzeba podejść do tego zadania odpowiedzialnie. Siatka na okno czy balkon, jest sprawą elementarną. Trzeba pamiętać także o zabezpieczeniu okien uchylnych. Przed przyjęciem kota do domu trzeba kupić mu drapak, zabawki, miskę, kuwetę i posłanie. Zwłaszcza w pierwszych dniach pobytu podopieczny musi mieć się jakąś kryjówkę. Powinniśmy przygotować mu takie miejsce, w którym będzie mógł schować się i bezpiecznie obserwować otoczenie. W początkowym okresie, mruczek przekonuje się do nowego miejsca i poznaje je. Bardzo ważne jest, aby mógł robić to w swoim tempie. Kuweta powinna znajdować się w ustronnym miejscu. Należy pamiętać o dostarczaniu kotu bodźców do zabawy. Jeśli nie będzie miał swoich atrakcji, a my nie zabezpieczymy swoich rzeczy takich, jak na przykład skarpetki, kwiatki czy gąbki, kot może się nimi zainteresować. Kiedy decydujemy się na adopcję kota, zmienia się nasze życie i nasz dom.

Jak zabezpieczyć mieszkanie pod względem roślin, które hodujemy?
Trzeba wziąć pod uwagę, że kot może zainteresować się naszymi roślinami doniczkowymi. Miauczyński uwielbiał np. bawić się kaktusami, w związku z czym byłam zmuszona je oddać. Trzeba także pamiętać, że niektóre rośliny są dla kotów bardzo niebezpieczne. Po ich zjedzeniu może dojść do poważnego zatrucia organizmu. Aby odwrócić uwagę od naszych roślin możemy zasiać owies lub kocimiętkę, które koty uwielbiają.

Powiedzmy parę słów o zmianie percepcji postrzegania miejsca przez koty.
Przyczyny znaczenia moczem mogą być różne. Często jest to posikiwanie w celu znaczenia terenu. Nie wolno bagatelizować takiego zjawiska i trzeba szukać jego przyczyn – do skutku; warto też skonsultować się z lekarzem. Miauczyńskiemu zdarzyło się upodobać do posikiwania kilka par moich butów. Szukałam odniesienia, skąd mogło się to wziąć. Zauważyłam, że zawsze robił to w tym samym miejscu. Postanowiłam zmienić jego percepcję postrzegania tego miejsca i postawiłam tam dodatkową miskę z jedzeniem. Zrobiłam to, ponieważ koty prawie nigdy nie załatwiają się w miejscu w którym jedzą. Od tej pory buty są bezpieczne.  

Dlaczego warto mieć kota?
Mruczki są niesamowicie bystre i kreatywne. Czasami wystarczy usiąść i patrzeć na kota, i nie trzeba włączać telewizora. Są po prostu przewspaniałe i przecudowne.

 

PARTNERZY CYKLU