Na pytania odpowiada dr n. wet. Joanna Zarzyńska, z Katedry Higieny Żywności i Ochrony Zdrowia Publicznego Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie.

Pamiętajmy, że otyłość może powodować u naszych czworonogów poważne problemy zdrowotne. Najważniejsze, aby zachowując umiar w karmieniu, odpowiednio dawkować energię i składniki odżywcze. Lepiej jest wyrazić swoją miłość aktywnie spędzając czas z pupilkiem, na spacerach i zabawie, niż podając ją w misce.

Jakie mogą być przyczyny nadwagi u psów a jakie u kotów?
Nadwaga, to nadmierne gromadzenie się tkanki tłuszczowej w organizmie (do 20% u  psów i 15% u kotów). Możemy powiedzieć, że najczęściej główną przyczyną nadwagi jest źle rozumiana przez opiekunów zwierząt chęć wyrażania miłości poprzez karmienie. Zwierzaki, są karmione „do woli”, nie zwracając uwagi na odpowiednie dawki pokarmowe, dostosowane do potrzeb zwierzęcia. Do tego dochodzą także błędy w postaci podawania różnego rodzaju przysmaków i nagród bez umiaru. Zapomina się, że często również i one są wysokokaloryczne i powinny być wliczane w plan dietetyczny, zmniejszając dawkę posiłku. Psy i koty miejskie (koty niewychodzące), często cierpią na niedostatek ruchu. Są typowymi „kanapowcami”.

Jakie zagrożenia dla zdrowia i życia psa i kota mogą wiązać się z nadwagą?
Wbrew potocznej opinii, że nadwaga to tylko kwestia „estetyki”, nie możemy zapominać, że oprócz odkładania tkanki tłuszczowej podskórnej i przysłowiowego „zaokrąglenia boczków” mamy do czynienia z poważną przyczyną problemów zdrowotnych. Niekontrolowana nadwaga może prowadzić do otyłości. Przeciążane są stawy, układ krwionośny i oddechowy. Może spadać odporność, pojawić się cukrzyca, czy inne choroby metaboliczne, problemy skórne. U kotów zwiększona tendencja do kamicy moczowej.

Jak można walczyć z dodatkowymi kilogramami u naszych czworonogów?
Ważna jest działalność edukacyjna lekarzy weterynarii i regularna kontrola masy ciała przy wizytach profilaktycznych. Konieczne jest podniesienie świadomości opiekunów. Tak jak u ludzi, wprowadzamy dietę i stopniowo zwiększamy aktywność fizyczną. Dzielimy posiłki na mniejsze porcje i podajemy je regularnie. Jeśli np. pies zjada za szybko, można wykorzystać zabawki typu kong lub specjalne kule/maty spowalniające jedzenie. Dla ułatwienia kontrolowania ilości energii podawanej zwierzęciu można przejść na gotowe diety pełnoporcjowe typu light, czy „restricted calories”, o obniżonej kaloryczności (niska zawartość węglowodanów złożonych i tłuszczów), o wysokiej zawartości łatwo przyswajalnego białka – dla utrzymania właściwej masy mięśniowej. Konieczny jest zbilansowany poziom włókna pokarmowego (rozpuszczalnego i nierozpuszczalnego) – zapewnia uczucie sytości. Substancje aktywne, jakie możemy znaleźć w tych karmach to: prebiotyki, NNKT, chrom, lizyna oraz jej pochodna L-karnityna. Często także substancje wspomagające pracę stawów – jak siarczan chondroityny i glukozamina. Podajemy odpowiednio zalecaną przez producenta ilość karmy (dzienna dawka dla docelowej masy ciała). Można wspomagać się suplementami diety (wyciąg z drożdży, algi morskie, synbiotyki). Odchudzanie powinno być procesem stopniowym, a zaangażowana musi być cała rodzina – choćby po to, żeby nie podkarmiać zwierzaka między posiłkami!