Na pytania odpowiada Adam Wróbel specjalista fizykoterapii weterynaryjnej z przychodni weterynaryjnej w Warszawie

Fizjoterapia jest coraz częściej stosowana we wspomaganiu leczenia dysplazji u czworonogów. Dzięki doskonaleniu metod rehabilitacyjnych, możemy pomagać naszym czworo­nogom żyć dłużej i zdrowiej. Warto dowiedzieć się w jaki sposób możemy pomóc psom dotkniętym dysplazją, w domu i w gabinecie lekarza weterynarii.

Opowiedzmy o ważnym wydarzeniu dla opiekunów czworonogów jakie czeka nas w najbliższym czasie.Jest to sympozjum głównie dla opiekunów psów dotyczące dysplazji stawów biodrowych i łokciowych u czworonogów. „Jak opiekować się psem z osteoartrozą i dysplazją stawów”. Temat bardzo ważny do omówienia. Warto uświadamiać opiekunów, że psom z przewlekle chorymi stawami, można poprawić komfort życia.

Na czym polega dysplazja stawów biodrowych i łokciowych?
Dysplazja, z powodu nierównomiernego wzrostu struktur anatomicznych, polega na niedopasowaniu do siebie poszczególnych elementów stawu. Powstaje ona już na etapie rozwojowym. Dochodzi do zniekształcenia kości budujących staw, co sprzyja powstawaniu mikrourazów i w konsekwencji dochodzi do wtórnych zwyrodnień.

Jakie są przyczyny wspomnianego niedopasowania elementów kostnych?
Dysplazja ma zawsze podłoże genetyczne, natomiast możemy opóźnić pojawienie się objawów lub je złagodzić poprzez czynniki środowiskowe. Jeśli mówimy o przyczynie dysplazji, to badania cały czas trwają. Z pewnością wiele genów wpływa na jej powstawanie. Nie możemy na 100% wykluczyć poprzez badania genetyczne, czy u czworonożnego potomstwa także będzie ona występowała. Jeśli choroba pojawiła się u danego zwierzęcia, nie powinno ono być przeznaczone do dalszej reprodukcji. Ryzyko przeniesienia choroby na potomstwo jest bardzo duże. Natomiast wpływ na rozwój stawów ma środowisko w jakim dorasta nasz czworonożny ulubieniec. Możemy wpłynąć na to, w jakim wieku pojawią się objawy dysplazji oraz jaki będzie jej przebieg, chociażby przez modyfikację codziennej aktywności fizycznej czy sposobu żywienia, a w szczególności stosunku wapnia do fosforu u rosnących psów. Jeśli chodzi o szczenięta, poza właściwą dietą, u ras szczególnie predysponowanych do dysplazji, odradzam zbyt intensywny wysiłek taki jak skakanie, czy chodzenie po schodach.

Jak manifestuje się dysplazja w zachowaniu psa?
Przede wszystkim niechęć do ruchu. Pies ma problemy z podniesieniem się. Mogą się pojawić także kulawizny, może unosić kończynę i odbarczać ją. Czasem psy biegnąc, odbijają się z dwóch kończyn na raz. Czworonogi mogą manifestować bolesność stawów poprzez popiskiwanie czy nagminne wylizywanie kończyn.

W takim wypadku udajemy się w celach diagnostycznych do lekarza weterynarii?
Lekarz weterynarii w pierwszej kolejności przeprowadzi wywiad. W fachowy sposób bada pacjenta wykonując specjalistyczne testy ortopedyczne i zdjęcia RTG. Jeśli chodzi o leczenie dysplazji, decydującą rolę w leczeniu zachowawczym i ewentualnie pooperacyjnym, odgrywa rehabilitacja.

Na czym polega rehabilitacja stawów dotkniętych dysplazją?
Należy wprowadzić specjalną higienę dnia codziennego. Opiekun otrzymuje instrukcje, dowiaduje się jakie zabawy są odpowiednie dla czworonoga, a jakie mogą mu zaszkodzić. Oczywiście ruch jest wskazany, nawet dla zwierząt dotkniętych dysplazją, ale należy wiedzieć, jakiego typu ćwiczenia są wskazane a jakie są nieodpowiednie. W ramach realizacji leczenia ważna jest konsekwencja i realizowanie zaleceń do końca życia czworonoga. W bardziej zaawansowanych przypadkach można wprowadzić zabiegi fizykoterapeutyczne takie jak pole magnetyczne, laser, elektrostymulacje, kinezyterapię czyli ćwiczenia fizyczne. Najcenniejszą, nową metodą terapii są ćwiczenia w wodzie, a dokładnie chodzenie po podwodnej bieżni. Zależy nam na utrzymaniu w dobrej formie chrząstki stawowej i silnych mięśni. Oba te cele, pozwala nam zrealizować trening na podwodnej bieżni, który lepiej się sprawdzi od pływania swobodnego, gdyż umiarkowany nacisk na chrząstkę stawową, korzystnie wpływa na jej odżywienie.