Na pytania odpowiada dr n. wet. Jagna Kudła, specjalizuje się w terapii zaburzeń zachowania psów i kotów.

Psy źle znoszące pozostawianie ich samych w domu to duży problem dla opiekunów. Musimy w takiej sytuacji ustalić czy mamy do czynienia z lękiem separacyjnym.
Od tego zależy dalsze postępowanie.

W jakich sytuacjach może się przydać w domu klatka dla psa?
Wszystko zależy od problemu z jakim mamy do czynienia. Jeśli mówimy o sytuacji w której pies przyzwyczajony jest do klatki, kojarzy mu się ona dobrze, z odpoczynkiem, czy zabawą ulubioną zabawką, wtedy traktuje klatkę jako bezpieczny azyl w jakim może się schować kiedy się czegoś boi, czy też odpocząć. W takiej sytuacji klatka jest wskazana. Czasami zdarza się też, że pies boi się zostawać sam w zbyt dużym pomieszczeniu, całym domu. Wtedy także możemy bez wyrzutów sumienia pozostawić go w klatce, ponieważ będzie się tam czuł bezpieczniej i pewniej niż w dużej przestrzeni. Inna sytuacja występuje kiedy u psa występuje lęk związany z separacją i źle się czuje w mieszkaniu czy domu. Chodzi tutaj głównie o nadmierne przywiązanie psa do opiekuna. Powoduje to, że w momencie, w którym nasz podopieczny zostaje sam, występują u niego silne reakcje stresowe objawiające się oprócz niszczenia przedmiotów, szczekania czy wycia, pobudzeniem układu autonomicznego (m.in. drżeniem, ślinieniem się, ziajaniem czy oddawaniem kału i moczu). Wtedy sprawiając mu klatkę, zamykając w jeszcze mniejszym pomieszczeniu sprawiamy że czuje się gorzej i możemy mu zaszkodzić. Podstawą do zastosowania klatki jest, aby pies był przyzwyczajony i postrzegał ją jako schronienie. Psy bardzo często instynktownie szukają schronienia, wybierają wtedy dziury lub norki w których mogą się schować przed czymś, co wywołuje nieprzyjemne skojarzenia. Zdarza się to w czasie burzy czy huku fajerwerków. Jeśli natomiast zamykamy przerażonego psa, nie przyzwyczajonego do klatki możemy jedynie pogłębić problem. Przymuszanie psa do czegokolwiek nie jest dobrym rozwiązaniem.

W jaki sposób możemy przyzwyczaić psa do przebywania w klatce?
Najważniejsze jest wywołanie u zwierzaka pozytywnych skojarzeń. Możemy podawać mu tam smakołyki czy wrzucić ulubione zabawki. Warto także zadbać o posłanie czy koc. Możemy także pozostawiać mu w klatce jedzenie. Początkowo nie zamykajmy klatki, aby pies nie poczuł się w niej uwięziony i aby nie dawała mu poczucia odizolowania czy zamknięcia i odseparowania od opiekunów. Pies, który ma zostawać na pewien czas w klatce musi się w niej swobodnie poruszać. Klatka musi mieć odpowiednią wielkość. Problem z separacją u psa może wynikać z niewłaściwej ilości ruchu. Jeśli nie spełnimy potrzeb behawioralnych psa, będzie pozbywał się nadmiaru energii lub rozładowywał frustrację szczekając czy starając się zniszczyć klatkę.

Co to jest lęk separacyjny?
Lęk separacyjny należy odróżnić od frustracji wynikającej z pozostawania psa samego w domu, która może wynikać z wielu czyn­ników. Czy to hałasy za oknem których źródła pies nie może zidentyfikować, wspomniany wcześniej brak ruchu, jego zbyt mała dawka. Istnieją także przypadki, w których zwierzęcy współtowarzysz źle znosi rozłąkę i prowokuje drugiego zwierzaka do np. szczekania. Zdarzały się w mojej pracy przypadki w których dopiero dzięki nagraniu pozostawionych w domu zwierząt dowiedziałam się, że to inne zwierzę niż wcześniej posądzane stresuje się podczas nieobecności i swoim zachowaniem wytrąca drugie z równowagi. Musimy zwracać uwagę na wszelkie sygnały np. informacje od sąsiadów. Natomiast lęk separacyjny jest zaburzeniem behawioralnym które należy leczyć. Do rozwoju lęku separacyjnego natomiast dochodzi wskutek niewłaściwej socjalizacji oraz zaburzonej relacji człowiek-zwierzę. Czasami do objawów lęku separacyjnego u psa może dołączyć nawet brak łaknienia lub depresja. Zdefiniowanie z jakim zaburzeniem mamy do czynienia pozwala nam dobrać odpowiednie metody leczenia zwierzaka.