Na pytania odpowiada lek. wet. Joanna Iracka, prekursorka medycyny behawioralnej w Polsce, członek ESVCE
Na pytania odpowiada lek. wet. Joanna Iracka, prekursorka medycyny behawioralnej w Polsce, członek ESVCE

Dla wielu naszych podopiecznych, problemem są głośne dźwięki, takie jak huk petard. Niektóre zwierzęta boją się nawet mniejszych hałasów. Klasycznymi objawami lęku są: nadmierna czujność, rozglądanie się na wszystkie strony, wypatrywanie potencjalnego zagrożenia i związane z tym ogólne rozproszenie uwagi.

Jak zachowuje się pies, który boi się głośnych bodźców zewnętrznych?
Charakterystycznym objawem jest niepokój ruchowy: drepce, nie może znaleźć sobie miejsca, próbuje się „wcisnąć” np. za kanapę czy w wąskie szczeliny. Im bardziej się boi, tym bardziej nerwowo szuka nowej kryjówki. Ma podkulony ogon, uszy położone, szeroko otwarte oczy, niską postawę, dyszy. Pobudzony pies nie jest w stanie się spokojnie położyć ani usiąść.

Dlaczego zwierzę reaguje stresem na huk wystrzałów i jak sobie z tym radzić?
Strach przed hukiem może być u zwierząt dziedziczny, ale także może okazać się wynikiem traumatycznych przeżyć jak np. petarda, która wybuchła bardzo blisko i zwierzę niespodziewanie przestraszyło się. Istnieją jednak także psy, które są niemal całkowicie odporne na wystrzały i głośne dźwięki wokół nich i ignorują je. Podczas sylwestrowych wystrzałów należy przygotować dla psa kryjówkę i najlepiej zasłonić okna grubym materiałem. Można włączyć głośno muzykę lub telewizor. Najlepszy dla psa azyl, to pomieszczenie bez okien, np. łazienka, a w domach jedno­rodzinnych piwnica. Możemy wdrożyć oswajanie psa z odgłosami dotychczas dla niego nieprzyjemnymi, za pomocą odtwarzania mu specjalnych nagrań. Muszą one jednak być przygotowane przez specjalistów. Ma bowiem znaczenie czego słucha nasz psiak. Dobra płyta z nagraniami zawiera instrukcję w jakich ilościach i jak często powinniśmy ją prezentować. Istnieją także metody farmakologiczne łagodzenia stresu. Uspokajające środki żywieniowe zawierające takie substancje czynne jak L-tryptofan, L-teanina, alfakazozepina czy melatonina, można podawać 2 tygodnie przed Sylwestrem i jeszcze 2-4 tygodnie później. Leki, aplikowane w celu zmniejszenia stresu spowodowanego hukiem, można stosować tylko po uzgodnieniu z lekarzem weterynarii, z którym warto skontaktować się najpóźniej w połowie grudnia. Wymienione tu metody postępowania pomagają przetrwać trudne chwile, ale nie leczą niestety fobii. Prawdziwe leczenie to odwrażliwianie na konkretne bodźce, na które pies reaguje silnym strachem.

Jak wdrożyć trening odwrażliwiania?
Dobrze przygotowane płyty mają zarówno ciągłe bodźce jak i ścieżki wykorzystywane do warunkowania pozytywnego. Podczas takiej „sesji” z warunkowaniem pozytywnym, kojarzymy psu fakt wystrzału z pozytywnymi wydarzeniami (najczęściej jest to chwilka zabawy lub smakołyk). Taką terapię behawioralną można jednak przeprowadzić tylko w okresie, w którym nie występują huki, których pies się boi. W przypadku fajerwerków trzeba zacząć najpóźniej w sierpniu, a jeśli pies boi się burzy – w porach roku, gdy burze są najmniej prawdopodobne. Cały proces trwa zwykle od 2 do 4 miesięcy. Warto pomyśleć też o zapobieganiu. Rzadko kiedy szczenięta boją się huków, problem ujawnia się w wieku powyżej roku, a więc najwcześniej podczas drugiego Sylwestra w życiu. Zwracajmy uwagę na wszystkie dźwięki, które niepokoją zwierzaka i starajmy się odwrócić jego uwagę zabawą lub smakołykiem. Na pierwszego Sylwestra przygotujmy jego ulubioną, ekscytującą go zabawę i w chwili rozpoczęcia kanonady „wkręćmy” go w nią. Można też posłużyć się płytą przygotowaną do odwrażliwiania i systematycznie ćwiczyć ze szczeniakiem – najpierw codziennie, a po zakończeniu programu – robić co jakiś czas sesje przypominające przez pierwsze 12-18 miesięcy życia. Należy pozwolić psu być tam, gdzie czuje się dobrze, na przykład na naszych kolanach lub pod stołem. Opanowanie i ignorowanie lęku daje zwierzęciu poczucie bezpieczeństwa. Głaskanie przy silnym strachu rzadko pomaga, ale także nie szkodzi, a pewnie my jako opiekunowie się wtedy uspokajamy. Czasami pozytywnie działa na czworonoga przyciśnięcie, przytulenie lub masaż. Musimy to ocenić i dać zwierzęciu wybrać formę kontaktu lub miejsce, w którym może się schować takie, które ono uważa za najlepsze. W czasie kilku godzin sylwestrowych fajerwerków, lepiej psa przetrzymać w domu. Na zewnątrz huki są jeszcze głośniejsze, a każde doświadczenie przerażenia pogłębia fobię.