Lek. wet. Joanna Karaś-Tęcza, członek Europejskiego Towarzystwa Dermatologów Weterynaryjnych. Przyjmuje w specjalistycznym gabinecie dermatologicznym dla psów i kotów w Warszawie
Lek. wet. Joanna Karaś-Tęcza, członek Europejskiego Towarzystwa Dermatologów Weterynaryjnych. Przyjmuje w specjalistycznym gabinecie dermatologicznym dla psów i kotów w Warszawie

Każdy z pięciu zmysłów zarówno u psów jak i u kotów, odgrywa ogromną rolę w codziennym funkcjonowaniu. Zmysł słuchu jest obok zmysłów wzroku, węchu, dotyku i smaku, bardzo wyrafinowanym instrumentem do rozpoznawania otoczenia oraz do zbierania informacji ze środowiska zewnętrznego.

Człowiek słyszy dźwięki o częstotliwości od 16 Hz do 20 kHz. Zakres częstotliwości dźwięków odbieranych przez psy jest ponad dwukrotnie większy, niż ten odbierany przez człowieka. Koty słyszą tony o częstotliwości około trzykrotnie wyższej niż ludzie – do 60 kHz. Ze względu na to, że zwierzęta, w przeciwieństwie do ludzi, słyszą ultradźwięki, są narażone na odbiór wysokich tonów emitowanych przez niektóre urządzenia gospodarstwa domowego, czy chociażby strzały myśliwskie. Przy rozważaniach na temat słuchu zwierząt, obok częstotliwości dźwięku, drugim istotnym parametrem jest natężenie dźwięku. Psy o prawidłowym słuchu powinny odbierać dźwięki o natężeniach właściwych mowie ludzkiej, czyli nie tylko głośną rozmowę czy krzyk ok. 70 dB, ale też rozmowę 40-60 dB. Należy pamiętać, że istnieją tzw. dźwięki niebezpieczne powyżej 100 dB, które powodują ból, a także mogą uszkodzić słuch. Do czynników wywołujących uszkodzenie słuchu, należą ponadto zatrucia związkami chemicznymi, urazy mechaniczne, przebyte choroby zakaźne. Jedną z częstszych przyczyn głuchoty nabytej jest zapalenie ucha. Jeśli odpowiednio szybko właściciel nie zgłosi się ze swoim pupilem do otolaryngologa weterynaryjnego, w konsekwencji zapalenia ucha zewnętrznego może dojść do przerwania błony bębenkowej i zapalenia ucha środkowego. Otolaryngologia jest działem dermatologii weterynaryjnej, dlatego przy problemach z trzepaniem uszami, nieprzyjemnym zapachem z uszu, z przechylaniem głowy właściciel powinien kierować się do dermatologa. Dermatolog jest w stanie wykonać badanie cytologiczne z chorego ucha, które odpowie na pytanie czy doszło do rozwoju drobnoustrojów: bakterii G+, G- czy też drożdżaków. Ponadto dermatolog dysponuje odpowiednim sprzętem do videootoskopii, która umożliwia obejrzenie błony bębenkowej, określenie jej stanu, wykrycia ewentualnych polipów czy guzów ucha. W przypadku niedosłuchu nabytego, dzięki tak szerokiej diagnostyce, w zależności od wykrytej przez otolaryngologa przyczyny, istnieje możliwość leczenia farmakologicznego lub chirurgicznego np. usunięcie polipów z ucha. Istnieje grupa psów predysponowanych również do dziedzicznej głuchoty, są to psy o umaszczeniu białym lub merle, m.in. dalmatyńczyki, bulteriery angielskie, białe boksery, setery angielskie, owczarki australijskie, dogi argentyńskie, border collie. Wśród kotów objęte ryzykiem głuchoty wrodzonej są koty białe z niebieskimi tęczówkami. Objawy, jakie powinny zaniepokoić właściciela to między innymi sytuacje kiedy zwierzę nie reaguje nawet na głośny hałas, w ogóle nie odwraca głowy w odpowiedzi na dźwięk, bądź obraca w niewłaściwym kierunku, wydaje wysokie dźwięki. Jeśli zwierzę bywa agresywne albo trudno jest je wybudzić ze snu – także należy sprawdzić jego słuch. Należy pamiętać, że jedyną metodą, która daje stuprocentową pewność czy zwierzę słyszy, czy też mamy do czynienia z niedosłuchem jednostronnym lub całkowitym jest badanie słuchu metodą słuchowych potencjałów wywołanych pnia mózgu, tzw. test BAER (Brainstem Auditory Evoked Response)/ BAEP (Brainstem Auditory Evoked Potential)/ABR (Auditory Brainstem Response). Test ten polega na podawaniu dźwięku za pomocą słuchawek wewnątrzusznych. Bada się reakcję mózgu, oceniając obecność określonych potencjałów na różnych piętrach drogi słuchowej, w odpowiedzi na podawane do ucha dźwięki o różnej intensywności. Wskaźnikiem reakcji pacjenta jest zapis słuchowych potencjałów wywołanych pnia mózgu. Taki zapis pozwala ocenić sprawność słuchu u psa lub kota. To badanie elektrofizjologiczne umożliwia również wyznaczenie progu słyszenia psa czy kota poprzez rejestrację określonej liczby odpowiedzi oraz ich analizę. Badanie słuchu przeprowadzane jest na zwierzętach w premedykacji ze względu na konieczność relaksacji pacjenta, jest niebolesne, trwa krótko. Badanie BAER można wykonywać już od 6 tygodnia życia szczeniąt oraz u zwierząt starszych w dowolnym wieku. Badanie dedykowane jest wszystkim zwierzętom, zarówno ras predysponowanych do głuchoty jak i tych, które na takiej liście się nie znajdują, a budzą podejrzenia co do jakości słuchu. Badanie słuchu zwierząt testem BAER, jak również pełna diagnostyka otolaryngologiczna jest możliwa w gabinecie dermatologicznym dla psów i kotów Dermawet w Warszawie.