NASZ EKSPERT
Na pytania odpowiada Anna Kazimierczak,
właścicielka Hotelu dla psów PYZA pod Krakowem
www.hotelpyza.pl

Maj, zbliżają się wiosenne i letnie wyjazdy, a już niebawem wakacje, zdarza się, że na wycieczkę nie możemy zabrać ze sobą ukochanego psiaka. Warto wtedy poszukać miejsca, które zapewni zwierzakowi opiekę i zabawę w czasie naszej nieobecności. Ważne, aby psiak czuł się tam dobrze podczas naszego urlopu, oraz abyśmy nie musieli się o niego martwić. Hotel Pyza, to ośrodek dla psów położonyw malowniczym krajobrazie podkrakow­skich dolinek juraj­skich, w którym każdy czworonożny podopieczny poczuje się jak w domu.

Czy prowadzenie hotelu wzięło się po prostu z miłości do psów?
Oczywiście, że z miłości. Z miłości do psów i pasji. Ponieważ psy od zawsze zajmują ważne miejsce w naszym życiu. Dlatego też niezmiernie cieszy nas fakt, że coraz więcej ludzi zaczyna dostrzegać w psie nie tylko stworzenie do pilnowania domu czy zagrody, ale przede wszystkim przyjaciela i członka rodziny. Dla nich właśnie i z myślą o nich powstał nasz hotel. Dla naszych mniejszych i większych przyjaciół. Bo sztuką nie jest posiadanie psa. Sztuką jest rozumieć go i znać jego potrzeby.  

Kameralny hotel domowy, tylko dla kilku gości na czterech łapach, na czym polega taka formuła?
W 2013 roku zaczynałam swoją przygodę z prowa-dzeniem hotelu, który został nam przekazany przez serdecznych przyjaciół. Przez wzgląd na sytuację życiową postanowili go oddać w dobre ręce. Zastanawiałam się jak powinno wyglądać to miejsce. Pomyślałam wtedy, że nasz hotel powinien się czymś wyróżniać na tle innych pensjonatów dla zwierząt oraz przede wszystkim być takim miejscem, w którym ja sama, bez wahania i obaw zostawiłabym swoje psy. Kluczem do stworzenia wymarzonego hotelu było słowo „domowy”, ponieważ tylko prawdziwie domowe warunki pozwalają na taki rodzaj opieki nad zwierzęciem, którego sama bym oczekiwała. Dla mnie hotel domowy to taki, w którym psy przebywają w domu, stale i w pełni uczestnicząc w życiu rodzinnym właścicieli. Nie może tu być mowy o żadnym izolowaniu zwierząt, zamykaniu ich w klatkach czy boksach. Nawet tych naj­bardziej wygodnych, klimatyzowanych, pełnych zabawek i miękkich legowisk. Chcemy, aby przebywające u nas psy jak najczęściej kon­taktowały się z nami oraz ze sobą nawzajem, rozumiały się i prawidłowo odczytywały swoje emocje. Niekoniecznie zaś spoglądały na siebie zza szyby, czy nerwowo merdały ogonem zza krat. Pamiętajmy o tym, że nasi czworonożni przyjaciele to bardzo towarzyskie i wrażliwe stworzenia, nade wszystko ceniące sobie kontakt z człowiekiem oraz innymi zwierzętami. Każdy z naszych podopiecznych ma inny temperament i charakter, a także inne potrzeby. Niektórym pomaga fakt, że nie odstępują nas na krok, niektóre natychmiast po tym jak właściciel wychodzi i zamykają się drzwi, rzucają się w wir zabawy, czując się jak u siebie w domu. Staramy się do każdego zwierzaka podchodzić indywidual-nie, maksymalnie skupiając uwagę na każdym z nich. Dlatego też nie przyjmujemy więcej niż trzech-czterech gości jednocześnie. W myśl zasady, że nie liczy się ilość ale jakość oferowanych usług. Ma być jak najbardziej profesjonalnie, a przede wszystkim kameralnie i domowo. Łącznie z moż-liwością spania na kanapie oraz uwielbianym przez psy – naszym łóżku. Ma być zadowolenie na pysku, merdający ogon i co najważniejsze – chęć powrotu do nas w przyszłości. Nasz hotel ma się kojarzyć z czymś miłym i atrakcyjnym, no i przede wszystkim bezpiecznym.  

Co tak naprawdę oferuje Hotel Pyza?
Rozłąka z właścicielem to niewątpliwie stresująca sytuacja dla każdego psa ale czas oczekiwania na powrót rodziny wcale nie musi być wypełniony nerwowym drapaniem w drzwi, gryzieniem mebli i donośnym wołaniem o ratunek. Dlatego proponujemy pełne atrakcji psie wakacje w bezpośrednim sąsiedztwie podkrakowskich dolinek jurajskich, gdzie psy spacerują przynaj-mniej trzy razy dziennie. Bo każdy właściciel psa wie, że żaden, nawet największy wybieg nie zastąpi możliwości odkrywania nowych, fascynujących zapachów w trakcie spacerów po niezbadanych dotąd miejscach. Jak wcześniej wspomniałam każdy pies jest obdarzony niepo-wtarzalnym charakterem i temperamentem. Typowym kanapowcom oferujemy wygodną sofę i całą porcję głaskania, „pędziwiatrom” możliwość wybiegania się np. w krakowskich parkach dla zwierząt, a jeszcze innym trening psychiczny w postaci szkoleń. Prowadzimy szkolenia psów w zakresie podstaw posłuszeństwa, stosując wyłącznie pozytywne metody pracy z psem. Program szkolenia obejmuje naukę wykonywania pod-stawowych poleceń, chodzenia na luźnej smyczy, przywołanie do opiekuna, pozostawanie na miejscu oraz prawidłową komunikację z innymi psami. Każdorazowo program szkolenia dostosowujemy do konkretnego psa i posiadanych przez niego umiejętności. Chcąc uzyskać jak najlepsze efekty pracujemy z każdym psem indywidualnie, biorąc pod uwagę jego temperament i uwarunkowania rasowe. Sprawiamy, że szkolenie staje się zabawą. Czworonogi, które wymagają pracy w grupie, kierujemy do zaprzyjaźnionej szkoły dla psów. Jednak przy tej okazji warto zwrócić uwagę na to, że szkolenie psa nierozerwalnie wiąże się z koniecznością uświadomienia właścicielom pewnych mechanizmów funkcjonowania psiej psychiki. Po to żeby mogli łatwej komunikować się ze swoim pupilem, odczytywać jego potrzeby i emocje, a także uniknąć w przyszłości popeł­nianych błędów.

Jakie informacje o zwierzęciu musicie pozyskać od właściciela przed umówieniem się na pobyt w Waszym hotelu?
Oczywiście przed przyjęciem psa do hotelu staram się jak najwięcej o nim dowiedzieć. Właściciele psów mających pozostać u nas po raz pierwszy powinni obowiązkowo wcześniej od­wiedzić nasz hotel w celu zaobserwowania reakcji psa w nowym otoczeniu oraz jego nastawienia do innych zwierząt. Dlatego zawsze zapraszamy na wspólny spacer i rozmowę. Pytamy o historię medyczną psa i ewentualne choroby. Dla dobra naszych czworonogów wszyst­kie psy pozo-stawiane w hotelu powinny być zdrowe, zaszczepione (wścieklizna i choroby zakaź­ne), odrobaczone oraz zabezpieczone przeciwko kleszczom. W celu uniknięcia problemów żołąd­kowych zwierzaka nie wprowadzamy zmian żywieniowych w diecie psa. W trosce o dobro naszych psich gości oraz z uwagi na fakt, że nie izolujemy ich od siebie zastrzegamy sobie prawo do odmowy przyjęcia psa, który wykazuje objawy agresji zarówno w stosunku do ludzi jak i do przebywających w pensjonacie zwierząt. W tym przypadku naszym obowiązkiem jest odróżnienie typowej agresji od lęku separacyjnego i związanego z tym stanu psychicznego psa, który może również objawiać się „niepożądanym zachowaniem”.

Czy oprócz zadowolonych klientów Hotel Pyza ma jakieś inne sukcesy?
Naszymi sukcesami są na nowo zbudowane, poprawne relacje, które dzięki naszej pomocy udało się wypracować w przypadku kilku problematycznych psów i ich właścicieli. Oczywiście z dość dużym udziałem naszego Gordon Setera, który jest prawdziwym psim terapeutą.