Janusz Opara

 

Basenji to rasa naturalna, co znaczy, że człowiek nie miał udziału w jej powstaniu. Wielu badaczy uważa, że basenji jest raczej odrębnym podgatunkiem psowatych, niż jedną z ras psa domowego. Rozwijając się w odosobnieniu od głównego nurtu ewolucji psowatych, basenji zatrzymało się na nieco innym etapie, zachowując więcej pierwotnych cech swego przodka – wilka. Dwie najważniejsze z tych cech to ruje zależne od pory roku oraz długości dnia i nocy, a także brak umiejętności szczekania.

Na pytania odpowiada Janusz Opara, międzynarodowy sędzia kynologiczny, właściciel hodowli LIWANG www.liwang.pl.

 

Dlaczego hoduje Pan psy rasy basenji?
Pierwsze spotkanie z psem rasy basenji spowodowało, że posiadanie i hodowla psów tej rasy stały się moim marzeniem. Urzekła mnie niezwykła elegancja budowy oraz gracja ruchu basenji, jednak to historia rasy, jej niezwykłe pochodzenie 
i zachowane, do dziś najważniejsze cechy dzikich psowatych, spowodowały, że moje zainteresowanie przerodziło się w wielką fascynację. Spełnienie marzenia o rozpoczęciu hodowli basenji nie było proste bo psy tej rasy były wówczas w Polsce zupełnie nieznane. Angielska hodowla, z której psy mnie zafascynowały, była zbyt słynna, by mieć jakiekolwiek nadzieje na współpracę. Czas pokazał, że warto było marzyć i uporczywie dążyć do celu. Pierwsze polskie basenji – suka Ch. Pl, Int. Ch. Horsleys SIRCHLOE – przyjechała właśnie z tej słynnej angielskiej hodowli. Chloe i kolejne psy importowane z Anglii i Australii stworzyły bazę hodowlaną na poziomie, o jakim marzyłem.

Jaka jest historia tej rasy?
Ta naturalna odmiana dzikich psowatych powstała w sercu Afryki, w dorzeczu rzeki Kongo, została udomowiona i przetrwała tysiąclecia w niezmienionej postaci w prymitywnych domostwach najstarszej ludzkiej rasy – pigmejów z Centralnej Afryki. Podróżnicy ze świata zachodniego na przestrzeni ostatnich dwustu lat wielokrotnie, bezskutecznie próbowali sprowadzić i hodować basenji w Europie. Jednak dopiero w 1936 r. próby te powiodły się i w Wielkiej Brytanii urodziły się po raz pierwszy szczenięta basenji poza Centralną Afryką. W następnych dziesięcioleciach Brytyjczycy stworzyli podwaliny hodowli basenji w całym zachodnim świecie.

Jak powinna wyglądać prawidłowa socjalizacja szczenięcia rasy basenji w nowym domu?
Basenji uznawane są za rasę prymitywną, co oznacza, że zachowały znacznie więcej związków z naturą niż jakakolwiek rasa psa domowego. Determinuje to ich mniejsze podporządkowanie się ludzkiemu przewodnikowi i ogromną umiejętność samodzielnego przetrwania. Przez tysiąclecia musiały polegać wyłącznie na swoich instynktach i nie udało im się zapomnieć o nich w ciągu 80 lat hodowli poza Afryką. Jedyna droga do wychowania szczenięcia basenji na miłego domownika, to bardzo wczesna i intensywna socjalizacja. Rozpoczyna się ona w momencie narodzin i, jak w przypadku żadnej rasy psa, stanowi o przyszłych losach. Socjalizacja polega na stałym kontakcie człowieka ze szczenięciem, wprowadzaniu basenji jak najwcześniej w świat nowych zapachów, dźwięków 
i sytuacji oraz pozytywnym wzmacnianiu pożądanych zachowań. Basenji to pies, który odpowiada miłością na miłość, i właściwie prowadzony oraz obdarzony uczuciem zaskakuje możliwościami adaptacyjnymi oraz rezultatami wyszkolenia.

Czy mają one specjalne wymagania dietetyczne?
Podobnie jak współcześnie hodowane psy domowe, basenji z łatwością przystosowują się do nowoczesnych karm wysokiej jakości. Basenji są psami aktywnymi, z delikatną okrywą włosową. Obie te cechy determinują ich duże zapotrzebowanie na dietę wysokoenergetyczną, zawierającą duże ilości wysokiej klasy protein. Często hodowcy uzupełniają gotowe karmy naturalnym mięsem; duża część hodowców uważa, że najlepsza metoda karmienia to naturalne produkty – świeże mięso, warzywa i dobre produkty nabiałowe. Basenji rzeczywiście wydają się doceniać naturalne produkty, ale basenji – niejadek to zjawisko nieznane, więc zazwyczaj psy te zjadają wszystko chętnie i błyskawicznie.

Jak zachowują się psy rasy basenji w stosunku do dzieci i innych zwierząt, tzn. kotów i psów?
Basenji to psy polujące. Choć metody ich polowania są zupełnie odmienne od tych znanych Europejczykom i europejskim psom myśliwskim 
– ich instynkt łowiecki jest rozwinięty w stopniu bardzo wysokim. Z tego powodu z natury nie są przyjaciółmi kotów i małych zwierząt. Potrafią jednak żyć z nimi w zgodzie i miłości, o ile zwierzęta te stanowią ich sforę domową. Basenji są znane ze swojego opiekuńczego stosunku do dzieci 
i wykazują ogromną wyrozumiałość dla ich natarczywych zachęt do zabawy.

Dla kogo basenji jest dobrym kompanem?
Osoby, które nigdy nie powinny żyć z basenji, to ludzie traktujący psa jako istotę podległą, całkowicie podporządkowaną i ślepo posłuszną. Idealnym właścicielem basenji jest człowiek szanujący indywidualizm i niezależność; osoba ceniąca naturę 
w jej oryginalnej wersji. Basenji ma własny ogląd każdej sytuacji i jeśli uzna, że wykonanie polecenia może być niebezpieczne lub po prostu nie ma sensu, zdecydowanie odmówi współpracy. System zachowań psa, który przetrwał tysiąclecia dzięki instynktownemu rozpoznawaniu zagrożeń 
w trudnych warunkach Centralnej Afryki, czasem może wydawać nam się niezrozumiały, nieadekwatny do realiów naszego oderwanego od natury świata. Ale też basenji nie ma nic wspólnego 
z cywilizacją europejską i zupełnie jej nie rozumie. Jest reliktem przeszłości, żywą skamieniałością przeniesioną o kilka tysięcy lat do przodu, 
w warunki cywilizacji zachodniej. Obcowanie 
z basenji to wyprawa w przeszłość i codzienna obserwacja pięknego fragmentu zbyt szybko odchodzącej na zawsze przyrody, nieskalanej ludzką ingerencją. Jedynym łącznikiem basenji 
z obcym światem, w którym przyszło mu teraz żyć, jest człowiek, którego kocha bezgranicznie i bezwarunkowo, okazując swe uczucia we wzruszający sposób. Z basenji nie ma dróg pośrednich – albo nie potrafi się żyć z nimi, albo zupełnie nie potrafi się żyć bez nich.