Na pytania odpowiada lek. wet. Joanna Karaś-Tęcza, członek Europejskiego Towarzystwa Dermatologów Weterynaryjnych. Przyjmuje w specjalistycznym gabinecie dermatologicznym dla psów i kotów w Warszawie

Roztocza kurzu domowego są związane ze środowiskiem człowieka, mogą być przyczyną alergii nie tylko u ludzi, ale także u czworonogów. Pchły również wywołują często choroby skóry na tle alergicznym.

Czy pojedyncza pchła może być groźna?
Biorąc pod uwagę, że pojedyncza pchła może złożyć nawet 500 jaj, a z nich po okresie larwy, poczwarki i wreszcie nimfy wykluje się kolejne pokolenie pcheł, to mowa o pojedynczej pchle na psie jest czystą teorią. Problem w tym, że właściciele nie zdają sobie sprawy z cyklu rozwojowego pchły. Nie są świadomi, że nimfa może siedzieć w swym kokonie, w szparze podłogowej, aż rok i dopiero po tym czasie dochodzi do wyklucia. Ale w sprzyjających warunkach ten okres jest znacznie krótszy i już po 12 dniach pojawia się nowe potomstwo pchły-matki. Pchły należą do pasożytów długowiecznych, potrafią w dogodnych okolicznościach żyć nawet 2 lata.

Jakie są objawy obecności pcheł na psie i kocie?
Objawy zapchlenia są uzależnione od tego, czy doszło do reakcji systemu immunologicznego skóry na obecność alergenów pchlich – nie występuje ona u wszystkich zwierząt. Zdarza się więc, że zwierzę zapchlone nie wykazuje żadnych objawów zarażenia się pchłami. Jednak taka sytuacja pojawia się stosunkowo rzadko. Znacznie częściej dochodzi do APZS, czyli alergicznego pchlego zapalenia skóry. Choroba rozwija się u zwierząt z reakcją nadwrażliwości na alergeny pchle, do których zalicza się: jad pchli, odchody pchle, ich ślinę i sam pancerz chitynowy. W przebiegu APZS u kotów, patognomicznym objawem chorobowym jest prosówkowe zapalenie skóry ze zmianami zlokalizowanymi głównie w okolicy lędźwiowo-krzyżowej, w postaci licznych grudek i krostek ogniskowo rozsypanych (jak proso) na skórze. W opisanej okolicy widoczne jest przerzedzenie włosa, a kot z APZS odczuwa bardzo silny świąd powodujący samouszkodzenia skóry – zadrapania i ranki. U psów obraz kliniczny reakcji nadwrażliwości na pchle alergeny jest bardziej różnorodny i może pozorować inne choroby skóry na tle alergicznym, ale objaw świądu występuje zawsze. Należy jednak pamiętać, że alergiczne pchle zapalenie skóry, zarówno u psów, jak i kotów, jest chorobą naśladowczą, co oznacza, że może ona swoimi objawami klinicznymi naśladować inne choroby alergiczne skóry. Ważne jest zastosowanie u pacjentów, podejrzanych o chorobę alergiczną skóry, odpchlenia na początku procesu diagnostycznego.

Jakie są typowe objawy nadwrażliwości czworonoga na roztocza?
Typowym objawem klinicznym jest świąd – nie pojawia się on nagle, w dużym nasileniu, jak przy zakażeniu świerzbowcem drążącym, ale stopniowo i powoli. W przebiegu atopii u psa, formy świądu są bardzo różne i nie musi to być wcale drapanie. Pies może się intensywnie lizać, ocierać, tarzać, ssać czy też wygryzać. Jednak miejsca świądu, odczuwalnego przez atopika, są bardzo charakterystyczne: to najczęściej przestrzenie międzypalcowe kończyn przednich, pachy, pachwiny oraz kanały słuchowe. W atopii świąd pojawia się najpierw, a dopiero potem wtórują mu objawy skórne takie, jak rumień, krostki, przerzedzenia włosa, samouszkodzenia w postaci drobnych ranek i zadrapań. W fazie ostrej atopii dominują pierwotne wykwity skórne, a w fazie przewlekłej wykwity skórne wtórne (krosty, kryzki naskórkowe, przebarwienie skóry czy też jej zliszajowacenie). Im dłużej trwa taka sytuacja bez kontroli, tym częściej można zaobserwować również zmiany w zachowaniu zwierzęcia – brak chęci do zabawy i aktywnego ruchu, zmęczenie i rozdrażnienie wywołane stałym odczuciem świądu.

Jak można zabezpieczyć czworonoga przed pchłami i roztoczami kurzu domowego?
Obecnie wybór dostępnych preparatów przeciw pchłom jest ogromny. Ważne jest jednak przestrzeganie pewnych zasad, by ta profilaktyka była naprawdę pełna. Przede wszystkim pamiętajmy, że skuteczne odpchlenie dotyczy zarówno zwierzęcia, jak i środowiska, w którym przebywa, czyli posłania, podłogi i miejsc, w których nasz pupil najczęściej odpoczywa (nawet tylnej kanapy samochodu, jeśli pies często z nami podróżuje). Równie ważne jest stosowanie preparatów roztoczobójczych, w postaci regularnych oprysków posłania czworonoga i naszej sypialni. Częste odkurzanie i wietrzenie mieszkania, to nieodzowne elementy skutecznego działania tych środków.