NASZ EKSPERT
Na pytania 
odpowiada 
lek. wet. 
Joanna Karaś-Tęcza, 
członek 
Europejskiego Towarzystwa 
Dermatologów Weterynaryjnych. 
Przyjmuje 
w specjalistycznym 
gabinecie
dermatologicznym 
dla psów i kotów 
w Warszawie

Ślina pcheł zawiera kilkanaście składników potencjalnie uczulających. Wido-
czne dla właściciela czworonoga dorosłe, kąsające (czasem też człowieka) pchły, stanowią tylko kilka procent rzeczywistej liczby pasożytów. Tak naprawdę najbardziej zapchlonymi miejscami w naszych mieszkaniach są legowiska, dywany czy szpary podłogowe. Jedna pchła znajdująca się na zwierzaku odpowiada 95 larwom (poczwarkom) na posłaniu, dywanie lub podłodze. Dlatego tak ważne jest regularne odkurzanie i sprzątanie domu. Nowoczesne środki przeciwpchelne, aplikowane na skórę zabijają pasożyty zanim zdążą znieść jaja ale wywierają też efekt larwobójczy w środowisku żywiciela.

Co to jest APZS?
APZS czyli alergiczne pchle zapalenie skóry, to schorzenie dermatologiczne występujące u psów i kotów. W Polsce choroba ta ma charakter sezonowy, nasila się w ciepłych porach roku.

Jakie są przyczyny APZS?
Przyczyną rozwoju alergicznego pchlego zapalenia skóry jest wytworzenie reakcji nadwrażliwości na alergeny pchle, jakimi są białka występujące w ślinie pcheł. Do kontaktu z alergenem dochodzi podczas ukąszeń tych pasożytów. Oznacza to, że obecność pcheł u psa czy kota nie zawsze wywoła APZS – problem ten wystąpi 
u zwierząt ze skłonnością do tego typu reakcji uczuleniowej.

Jakie problemy dermatologiczne są związane z APZS?

U psów APZS wywołuje niezwykle charakterystyczny obraz kliniczny zmian skórnych. Przede wszystkim łatwo rozpoznawalna jest lokalizacja tego schorzenia: dotyczy okolicy lędźwiowo-krzyżowej, głowy, boków ciała i brzucha. Co ciekawe, kończyny i małżowiny uszne są częściami ciała, na których niezwykle rzadko można zaobserwować objawy APZS. U psów, zmiany w początkowej fazie choroby, mają charakter licznych grudek i krostek z jednoczesnym rumieniem 
i silnym świądem. Z czasem dochodzi również do łojotokowego zapalenia skóry. W fazie przewlekłej APZS można zaobserwować rozległe wyłysienia, samouszkodzenia w postaci nadżerek, 
a następnie dochodzi do rozwoju ropowicy o charakterze powierzchniowym lub powierzchownym, silnego przebarwienia skóry (w wyniku reakcji pozapalnej) i zliszajowacenia, czyli tak zwanej słoniowatości skóry na obszarach objętych procesem chorobowym. U kotów natomiast APZS jest wzorcowym przykładem dermatozy 
o charakterze naśladowczym. Oznacza to, że obraz kliniczny APZS u tego gatunku może przypominać swoim wyglądem wiele innych chorób skóry. Jeszcze niedawno uważano, że u kotów alergiczne pchle zapalenie skóry najczęściej objawia się prosówkowym zapaleniem skóry. Okazało się jednak, że zapalenie typu prosówkowego towarzyszy wielu innym chorobom skóry na tle alergicznym. Zmiany przebiegają z silnym świądem, dlatego najczęściej mają charakter samouszkodzeń w postaci nadżerek, strupków, krostek 
i wyłysień okolicy grzbietu, szyi, brzucha oraz ogona. W jamie ustnej można zaobserwować ziarniniaki eozynofilowe, a na głowie płytki eozynofilowe.  Tak różnorodny obraz kliniczny często prowadzi do mylnego rozpoznania, szczególnie, gdy właściciel nie chce uwierzyć lub jest oburzony podejrzeniem lekarza weterynarii o istnieniu pcheł u zwierzęcia. Spotkałam się nawet z klientem, któremu pokazałam dorosły okaz znaleziony w sierści jego podopiecznego – stwierdził, że pchła została celowo podłożona. Obecność pcheł może świadczyć o tym, że właściciel nie stosuje profilaktyki przeciwpchelnej, ale również, że jego pupil prowadzi ożywione życie towarzyskie.

Jakie są strategie walki z APZS?
Oczywiście najlepszą walką jest obrona, a nie atak, czyli regularna profilaktyka przeciwpchelna w formie preparatów typu spot-on, obróżek przeciwpchelnych czy też oprysków. Problem 
w tym, że wielu właścicieli stosuje taką taktykę jedynie latem, a w Polsce sezon inwazji pcheł jest dużo dłuższy i czasem trwa nawet dziesięć miesięcy w roku. Pamiętajmy, że pchła jest żywicielem pośrednim tasiemca, dlatego profilaktyka przeciwpchelna jest równocześnie skuteczną ochroną przeciwko endopasożytom.

Jak za pomocą odpowiedniej diety możemy wspomagać leczenie APZS i obniżyć próg alergiczny?
W przypadku zwierząt z wrodzoną predyspozycją do wytwarzania reakcji nadwrażliwości na alergeny różnego pochodzenia, dochodzi do podwyższenia tzw. progu świądu w momencie, kiedy kilka czynników prowadzi do jego wyzwolenia. Klasycznym przykładem takiej sytuacji jest pacjent, będący jednocześnie alergikiem pokarmowym, atopikiem oraz alergikiem pchlim. Wyeliminowanie już jednej grupy alergenów obniży próg świądu, co pozwoli na zdecydowanie łatwiejszą kontrolę ostrej fazy alergii. Wtedy niezwykle pomocne jest stosowanie diety hypoalergicznej. Dlatego u psa czy kota, który ma szczególne predyspozycje do wytwarzania reakcji nadwrażliwości na alergeny środowiskowe warto wykorzystać wszystkie dostępne metody, by ta reakcja była inicjowana najrzadziej, jak to możliwe.