dr n. wet.
Agnieszka Sikorska-Kopyłowicz

 

Wysokie temperatury dokuczają ludziom i zwierzętom. Powinniśmy zapewnić naszym pupilom maksimum bezpieczeństwa, chroniąc je przed udarem cieplnym oraz właściwie pielęgnując skórę i sierść.

Na pytania odpowiada dr n. wet. Agnieszka Sikorska-Kopyłowicz z Katedry Chorób Wewnętrznych z Kliniką Koni, Psów i Kotów z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

 

Jestem właścicielką doga de Bordeaux, który co roku wyjeżdża z nami na wakacje. Borykamy się z dwoma problemami. Po pierwsze, podczas podróży nasz Rex źle znosi wysokie temperatury. Czy możne temu zapobiec? Po drugie, pojawianie się – najczęściej na wewnętrznej stronie małżowin usznych i w przestrzeniach międzypalcowych – zaognionych, czerwonych miejsc. Co możemy z tym zrobić?

Krystyna z Katowic

Dogi de Bordeaux jak również zwierzęta, które posiadają długą i bujną sierść  są szczególnie narażone na udar cieplny. Objawy udaru to: gwałtowne przyspieszenie oddechu, utrata przytomności, gwałtowne ziajanie i ślinotok, suche wargi, ciemny kolor dziąseł i języka, pobudzenie, szybki i słabo wyczuwalny puls oraz bardzo wysoka temperatura ciała zwierzaka. Mogą również pojawić się wymioty i biegunka, a u zwierząt bez okrywy włosowej – oparzenia ciała. Właściciel powinien przenieść swego pupila w chłodne miejsce; ochładzać ciało zwierzęcia (zwłaszcza głowę) zimnymi (ale nie lodowatymi) ręcznikami; podać chłodną wodę do picia, zapewnić dostęp do świeżego powietrza; wspomóc krążenie poprzez lekki masaż. Po tych czynnościach należy szybko przetransportować zwierzę do lekarza weterynarii. Jak zapobiec udarowi? W upalne dni zwierzę powinno mieć dostęp do chłodnej wody oraz ocienionego miejsca. Nigdy nie powinniśmy pozostawiać zwierzęcia w samochodzie. Natomiast, co do problemu z zaczerwienieniem skóry uszu i przestrzeni międzypalcowej, warto zaopatrzyć się w specjalny krem, dostępny w lecznicach weterynaryjnych, którym smarujemy zmienione miejsca, najlepiej przed spacerem. Preparaty takie doskonale chronią przed działaniem czynników zewnętrznych i regenerują skórę. Powinniśmy zawsze mieć przy sobie takie kremy, szczególnie, jeżeli wybieramy się z psem w podróż.

 

Co roku, latem, podczas bytności na działce, 
u mojego kota perskiego pojawia się silny łupież. Lekarz weterynarii powiedział mi, że zapewne jest to problem alergii pokarmowej, ale zmienialiśmy karmę kilkakrotnie i nie dało to żadnego efektu. Dodatkowo, poza łupieżem, zauważyłam, że nasz kot zaczyna się wylizywać i drapać. Czy możemy mu jakoś pomóc?

Marysia z Poznania

Przede wszystkim należy zacząć od profilaktyki przeciwpasożytniczej. Pamiętajmy, że w okresie wakacyjnym podajemy preparaty przeciwko pchłom co miesiąc, a nie co 3 miesiące, 
i zawsze przy tym odrobaczamy zwierzęta. Przyczyn łupieżu i świądu u kota może być wiele, dlatego diagnozę stawia się na podstawie dokładnego wywiadu i badania klinicznego. Jedną z przyczyn zmian opisanych przez Panią, może być atopia z towarzyszącym jej świądem, który może być sezonowy lub niesezonowy, co zależny od uczulających alergenów. Świąd występuje wokół głowy, szyi, uszu, ale może też obejmować inne obszary ciała. Włosy po pewnym czasie stają się matowe, pojawia się łupież. W tym przypadku należy również wziąć pod uwagę ektopasożyty i grzybicę. Leczenie zależy od postawionej diagnozy. W przypadku atopii ogranicza się kontakt zwierzęcia z alergenami, co oczywiście jest bardzo trudne w szczególności, kiedy okazuje się, że alergenem są np. roztocza kurzu domowego. Lekarz weterynarii zastosuje leki, suplementy nienasyconych kwasów tłuszczowych lub immunoterapię. W warunkach domowych możemy również spróbować terapii szamponem, poleconym przez lekarza weterynarii.

 

ZASADY TERAPII DERMATOLOGICZNEJ

  • Przestrzegaj dawki przepisanej przez lekarza weterynarii
  • Przestrzegaj częstotliwości podawania leku
  • Przestrzegaj zalecanego czasu trwania terapii
  • Przestrzegaj podstawowych zasad higieny
  • Przestrzegaj terminów wizyt kontrolnych
  • Nie przerywaj leczenia, nawet jeśli zniknęły objawy i widać znaczącą poprawę