Przedstawiamy cztery nominacje wyjątkowych osób, które poprzez swoją działalność manifestują wielką miłość i szacunek do kotów, swoich i tych najbardziej potrzebujących pomocy.

Głosujcie na swojego kandydata do tytułu Kociarz Roku 2017
w dniach 13 - 17 lutego 2018


 

Ośrodek dla Kotów Miejskich Koteria

Fundacja dla Zwierząt Argos otworzyła w Warszawie w 2009 roku Ośrodek dla Kotów Miejskich Koteria, chcieliśmy w ten sposób pomóc opiekunom kotów wolno żyjących. W Koterii zabiegi wykonuje lekarz weterynarii, a kotami zajmuje się dwoje pielęgniarzy. Pomaga nam stale zespół wolontariuszy. Może się do nas zgłosić każdy opiekun  z Warszawy i okolic przez cały rok. Oprócz sterylizacji koty są zabezpieczane przeciwko pasożytom i leczone. W miejsce bytowania wracają koty zdrowe. Od czau otwarcia  wykastrowaliśmy w Koterii około 14 tys kotów. Kotom oswojonym z powodzeniem  szukamy domów. 

Anna Wypych Prezes Fundacji Argos


Adrian Meyer

Mam 31 lat. Od 8 jestem zatrudniony w OTOZ Animals Schronisko "Ciapkowo" Generalnie od samego początku pracowałem tam jako sanitarusz kotów. Właśnie, koty są najcudowniejszymi zwierzakami, bardzo inteligentne i wyraźnie mają swoje zdanie, Są indywidualistami. Z drugiej strony są bardzo delikatne choć na pierwszy rzut oka nie każdy to widzi.

 Kocham koty bo są tak różne, a ich charaktery są prawie nieskończone. Uwielbiam je za ich zachowanie, wesołe jak gonią za sznurkiem i "złośliwe" jak patrząc się na nas zwalają szklankę z stołu. Za to jak przychodzą poleżeć na kolanach, jak patrzą Tymi swoimi ślepkami gdy robimy coś dobrego.
 
Adrian Meyer, pracownik schroniska OTOZ Animals w Gdyni

 

Grażyna Orlińska

Poetka, autorka tekstów piosenek (m.in. „Chałupy welcome to”, „Baw się lalkami”). Jej dom zawsze był także kocim domem, a wrażliwość na kocią biedę zaowocowała tekstami na płytę „Kocio mi”, skomponowaną i zaśpiewaną przez jej męża, pieśniarza Grzegorza Marchowskiego. Ten wyjątkowy krążek, w całości dedykowany kotom, wspierał wiele akcji niosących pomoc kotom wolnożyjącym i zwierzętom ze schronisk. Aktualnie Grażyna Orlińska otacza opieką staruszkę Ryśkę i przygarniętego z tymczasu, bardzo chorego, Nikifora. „Człowiek – brzmi dumnie, gdy w parze z kotem” twierdzi, a stosunek do zwierząt uważa za miarę człowieczeństwa. 


 

Agnieszka Suchora 

Pierwszy był kot. Malutka Fredzia znaleziona na ulicy.To moja największa miłość. A potem zaczęły pojawiać się psy - na początku przypadkowo , a potem sama zaczęłam jeździć do schronisk. To jest jak choroba - nie można przestać i tylko żal ,że nie można przygarnąć wszystkich. Odkąd przygarniam bezdomne zwierzęta nie mam żadnej tolerancji dla kupowania psów modnych ras. To próżność i głupota a pseudohodowle  kwitną powodując cierpienia psów. NIE  - dla łańcuchów. NIE - okrucieństwu wobec zwierząt. Nie - dla pseudohodowli
 
Agnieszka Suchora, aktorka

 

Głosowanie jest zakończone.

Dziękujemy za udział.