NASZ EKSPERT
Na pytania 
odpowiada 
lek. wet. 
Tadeusz Czekalski
z gabinetu weterynaryjnego
w Łodzi

Kleszcze, żerując na wielu żywicielach, mogą przenosić różnego rodzaju choroby. Najwięcej tych ektopasożytów spotykamy na obszarach, gdzie jest dużo dzikich zwierząt, dzięki którym te pajęczaki nie mają żadnych przeszkód w rozwoju. Ale występują one również w miastach w parkach i na skwerkach, co powoduje, że mogą zarażać naszych podopiecznych.

Czy jesienią, gdy jest już chłodno, kleszcze są mniej aktywne?
Witalność kleszczy jest zależna od temperatury 
i wilgotności powietrza. Te pajęczaki czują się najlepiej, gdy temperatura przekracza 7 °C, a wilgotności powietrza wzrasta. Dlatego też intensywne inwazje obserwuje się wiosną na przełomie marca i kwietnia oraz jesienią na przełomie października i listopada. Wtedy również spotykamy największą ilość zakażeń Babesia canis. Aktywność żerowania kleszczy spada dopiero przy temperaturze poniżej 0°C, czyli w zasadzie w miesiącach zimowych. Ze względu na ocieplenie klimatu okres pasożytowania jest coraz dłuższy, ponieważ przy każdym delikatnym podniesieniu się temperatur kleszcze budzą się nawet w trakcie zimy atakując żywicieli. Czujność należy zachować przez cały rok.

Jak to się dzieje, że kleszcze są nosicielami chorób?
Pobierając krew od swojego żywiciela kleszcz przyczepia się za pomocą aparatu gębowego wrzynając się bezboleśnie w skórę. W czasie żywienia podawane są do ciała ofiary toksyny, mające za zadanie znieczulić. Może w tym czasie przenieść różne mikroorganizmy. Zwykle są to bakterie, które mogą powodować zakażenia miejscowe lub uogólnione, ale również pierwotniaki i wirusy. Najczęstszą chorobą występującą u naszych pupili jest babeszjoza (piroplazmoza) wywołana przez pasożyty. Okres inkubacji trwa od 5 do 28 dni. Objawia się osowiałością, spadkiem apetytu, podwyższoną temperaturą (nawet do 42 °C), bladością błon śluzowych, a w dalszych etapach krwistym moczem. Kolejną chorobą jest Hemobartonelloza, która poza deficytami odporności rzadko przebiega w sposób ostry, dając przez długi czas słabo wyrażone objawy utraty łaknienia oraz spadku masy ciała. Bakterie Haemobartonella pasożytują na erytrocytach wywołując najczęściej przewlekłą niedokrwistość. Anaplazmoza, spotykana coraz częściej u psów, jest skutkiem inwazji pierwotniaków. Zakażenie bywa bezobjawowe lub słabo wyrażone. W zakażeniu ostrym pojawiają się: osłabienie, posmutnienie, gorączka i bóle mięśniowe, kulawizna, obrzęki stawów oraz niechęć do ruchu. Bardzo groźną chorobą jest również borelioza wywoływana przez bakterie. Objawy są tu podobne, jak przy innych chorobach odkleszczowych, ale zdarzają się również symptomy neurologiczne, powiększenie węzłów chłonnych i obrzęki stawów.

Jakie zabezpieczenia przed kleszczami są konieczne? W jaki sposób je stosować?
Nie ma preparatów działających 100%, ale jeśli stosujemy dostępne środki dobrej, jakości, mamy dużą szansę uchronić naszego czworonoga przed tymi pasożytami. Najczęściej stosowane preparaty spot-on działają ochronnie przez okres 4 tygodni. Zakraplamy je bezpośrednio na skórę, po uprzednim rozchyleniu sierści. Nie kąpiemy pupila 2 doby przed i po zastosowaniu. Pamiętajmy, że podanie kotu środka przeznaczonego tylko dla psów może wywołać silne zatrucie, a nawet zejście śmiertelne. Obroże przeciwkleszczowe, działają około 7 miesięcy. Zalecane jest, aby zwierzęta chronione w ten sposób nosiły obrożę cały czas (na zewnątrz 
i w mieszkaniu). Wszystkie preparaty najlepiej kupować w lecznicach weterynaryjnych. Mamy wtedy pewność, że były przechowywane właściwie, a lekarz przy okazji zakupu może udzielić szczegółowych instrukcji.

Jak usunąć kleszcza ze skóry psa? Czy konieczna jest konsultacja z lekarzem weterynarii?
Nie należy smarować kleszcza żadnymi tłuszczami gdyż wtedy odcinamy mu dostęp powietrza, co wywołuje zwracanie pokarmu i zwiększa ryzyko zakażenia. Do usuwania pasożytów służy pęseta lub specjalna łopatka typu tick-off, którą można uchwycić kleszcza przy samej skórze. Ponieważ kle-szcze najczęściej wkręcają się w żywiciela w prawą stronę – usuwamy je przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Miejsce po ugryzieniu dezynfekujemy środkiem działającym powierzchniowo. Gdy w ciele naszego pupila zostaną resztki pasożyta należy niezwłocznie skonsultować się z lekarzem weterynarii. Jeśli usuniemy pajęczaka dobrze, nie pozostawiając śladu, trzeba zwrócić uwagę na objawy. Jeśli pies jest osowiały i nie ma apetytu, to sprawdzamy temperaturę jego ciała. Jeśli jest ona wyższa niż 39 °C należy niezwłocznie zgłosić się do przychodni weterynaryjnej.