NASZ EKSPERT
Na pytania odpowiada 
lek.wet. Danuta Różycka 
z lecznicy weterynaryjnej 
w Konstancinie-Jeziornej

Kleszcze są pajęczakami roznoszącymi groźne choroby. Zabezpieczanie czworonogów przed tymi pasożytami zmniejsza ryzyko potencjalnych zakażeń. Najlepszym sposobem jest systematyczna aplikacja preparatów przeciwkleszczowych. Należy je stosować zgodnie z instrukcją producenta, pamiętając, że niektóre z nich są dedykowane wyłącznie psom lub kotom.

Jak prawidłowo podaje się preparat typu spot-on? Czy są jakieś przeciwwskazania?

Preparaty tego typu zakrapla się, rozchylając sierść zwierzęcia, bezpośrednio na skórę między łopatkami (u większych psów również wzdłuż kręgosłupa. Substancje kleszczobójcze produkowane w formie spot-on są bezpieczne dla ludzi i zwierząt (mają bardzo wysoki indeks terapeutyczny). Nie należy ich rozprowadzać ręką, ponieważ w ten sposób „zabieramy” część dawki, która powinna być zaaplikowana zwierzęciu, co zmniejsza jej skuteczność. Preparaty spot-on ostatecznie rozpuszczają się w płaszczu lipidowym pokrywającym skórę i sierść, więc aby go nie zniszczyć, przez 2-3 dni przed i po zaaplikowaniu preparatu nie można zwierzaka kąpać. W miejscu podania substancji sierść staje się tłusta na kilka godzin i nie wolno jej w tym czasie dotykać, ponieważ można zetrzeć preparat. Skóra w miejscu aplikacji powinna być zdrowa i nieuszkodzona.

Jak często powtarza się działania zapobiegawcze?
Preparaty spot-on działają do 4 tygodni i z taką częstotliwością należy je aplikować przez cały okres aktywności kleszczy. Zalecamy właścicielom, aby nawet w zimie mieli w domu dawkę specyfiku i stosowali ją natychmiast po wystąpieniu odwilży (w zeszłym roku pierwsze kleszcze zdejmowaliśmy z psów po jednodniowym ociepleniu już w styczniu). Pierwszą dawkę w sezonie zawyżamy o „jeden numer”, czyli jeśli pies powinien dostać pipetkę L, to otrzymuje XL – dzięki temu organizm szybciej się wysyca i działanie substancji jest skuteczniejsze. Wszystkie zwierzęta, które na spacery wychodzą do parków, lasów, na łąki i nad wodę powinny być regularnie zabezpieczane przed kleszczami. Po każdym spacerze zwierzęta powinny być przeglądane (szczególnie ważna jest okolica głowy, szyi, pach i pachwin).

Czy pojawienie się kleszcza na skórze czworonoga wymaga interwencji lekarza weterynarii? Jak usunąć pajęczaka ze skóry?
Sam kleszcz nie jest groźny. Po jego ugryzieniu zostaje maleńka ranka. Niebezpieczne jest ugryzienie przez kleszcza zakażonego. Im krócej przebywa on na zwierzęciu, tym większa jest szansa na uniknięcie zakażenia. Przez pierwsze 48 godzin niebezpieczeństwo jest stosunkowo małe. Pajęczak powinien być usunięty szybko i sprawnie, aby nie zdążył „zwymiotować”. Dlatego nie należy smarować kleszcza tłuszczem czy spirytusem, lecz rozchylić sierść, chwycić szczypczykami lub ochronionymi 
rękawiczką jednorazową palcami i wykręcać 
w jedną stronę równocześnie lekko pociągając, aż zostanie usunięty. Prawidłowo wyjęty kleszcz jest żywy (rusza nóżkami). W przypadku, gdy 
w czasie zabiegu w skórze została główka 
z tułowiem, traktujemy ją jako ciało obce (podobnie jak drzazgę). Miejsce po usunięciu pasożyta powinno być zdezynfekowane, a zwierzę obserwowane przez kilka dni. Jeśli pies jest osowiały, bez apetytu i ma wysoką temperaturę (nawet powyżej 40 0C), to prawdopodobnie doszło do zakażenia – trzeba natychmiast udać się do lekarza. W celu szczegółowej diagnozy pies powinien być dokładnie zbadany, mieć wykonane badanie krwi oraz test lateksowy wykrywający odkleszczowe choroby krwi. Taki test jest niezwykle istotny, bo w początkowej fazie te schorzenia dają bardzo podobne do siebie objawy i zmiany w obrazie krwi, a różne jest ich leczenie. Im kuracja zostanie szybciej wdrożona, tym jest krótsza i skuteczniejsza, ponieważ unika się niebezpiecznych powikłań towarzyszących.