NASZ EKSPERT
Na pytania odpowiada
dr n. wet. Łukasz Adaszek 
z Katedry Epizootiologii
i Kliniki Chorób Zakaźnych Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu
Przyrodniczego w Lublinie

Nieleczone choroby odkleszczowe mogą być bardzo groźne w skutkach, nawet pomimo odpowiedniej terapii, potrafią stanowić śmiertelne zagrożenie dla naszych zwierząt towarzyszących.

Czy kleszcze mogą śmiertelnie zagrażać zdrowiu naszego podopiecznego na czterech łapach?
Tak! Kleszcze przenoszą liczne choroby mogące stanowić zagrożenie zarówno dla zdrowia psa, jak i właściciela. Takie jednostki jak babeszjoza, borelioza, czy anaplazmoza, to tzw. choroby odkleszczowe, których liczne przypadki notowane są u naszych psów zwłaszcza w okresie wiosny i jesieni.

Jakie objawy mogą świadczyć o chorobie odkleszczowej u psa lub kota?
W Polsce choroby odkleszczowe u kotów diagnozowane są niezwykle rzadko. Pokusiłbym się wręcz o stwierdzenie, że nie stanowią one problemu u tego gatunku zwierząt. Inaczej rzecz ma się z psami. Najczęstszą chorobą odkleszczową stwierdzaną 
u psów jest niewątpliwie babeszjoza. Na ogół pierwsze symptomy tej choroby są bardzo niespecyficzne i obejmują brak apetytu, apatię i osłabienie. Następnie pojawia się bladość błon śluzowych (na skutek anemii) lub ich zażółcenie (żółtaczka). Mocz może przyjmować czerwone lub ciemnobrunatne zabarwienie. U zarażonych zwierząt obserwuje się niekiedy wymioty, biegunkę, a w sporadycznych przypadkach – objawy nerwowe. Borelioza, będącą drugą pod względem częstotliwości stwierdzania chorobą odkleszczową psów, przebiega z objawami gorączki, obrzęków i bolesności stawów oraz tzw. kulawizną wędrującą, czyli objawy kulawizny nie ograniczają się do jednej kończyny, lecz obejmują początkowo jedną łapę, następnie kolejną itd. Anaplazmoza (erlichioza) to kolejna choroba odkleszczowa psów, objawy której mogą przypominać boreliozę. Często dodatkowo stwierdza się krwawienia z nosa i odbytu.

Jakie jest postępowanie diagnostyczne 
w przypadku chorób odkleszczowych?
Postępowanie diagnostyczne jest złożone. W przypadku babeszjozy i anaplazmozy pierwszym krokiem w ustaleniu przyczyny choroby jest mikroskopowa analiza krwi pobranej od chorych zwierząt. Jeżeli wyniki tego badania są wątpliwe, w celu ustalenia rozpoznania wykorzystywane są bardziej zaawansowane techniki badawcze (technika PCR, badania serologiczne). W przypadku boreliozy, rozpoznanie choroby stawiane jest praktycznie wyłącznie na podstawie wyników badań serologicznych.

Czy kolejnym etapem, po postawieniu diagnozy, jest leczenie farmakologiczne zwierzęcia?
Rozpoznanie choroby na podstawie skuteczności jej leczenia potwierdza oczywiście wstępną jej diagnozę, jednak przestrzegałbym przed leczeniem zwierząt „w ciemno”. Leki stosowane w celu eliminacji czynników etiologicznych chorób odkleszczowych w wielu przypadkach wykazują wiele działań ubocznych. Długość terapii zależna jest od stanu pacjenta i obserwowanych objawów klinicznych.

Czy zwierzę, które już raz przeszło chorobę odkleszczową nadal jest narażone na zarażenie?
W przypadku babeszjozy i anaplazmozy niestety tak. Odporność po przechorowaniu tych jednostek jest krótkotrwała, bądź niewystarczająca, by uchronić psa przed kolejną infekcją. Dlatego jest wielce prawdopodobne, że pies, który cierpiał na jedną z wymienionych chorób, w przyszłości, po ponownym kontakcie z zainfekowanym kleszczem, może ulec zarażeniu/zakażeniu. W przypadku boreliozy problem ten wygląda nieco inaczej. Choroba ta wykazuje tendencję do długotrwałego utrzymywania się w organizmie. Nawracające objawy boreliozy u chorych psów związane są nie tyle z nowym zakażeniem, co z reaktywacją, czyli uaktywnieniem się starego procesu chorobowego.

Jak właściwie zabezpieczyć milusińskiego przed kleszczami?
Istnieje cały arsenał preparatów przeznaczonych dla psów i kotów zapobiegających inwazjom kleszczy. Mogą to być środki stosowane w formie obroży, sprayów, czy płynów nanoszonych na skórę (spot-on). Aby zapobiegać wystąpieniu niektórych chorób odkleszczowych możliwe jest poddawanie zwierząt szczepieniom profilaktycznym.