| Adopcje |
|
|
|
| Adopcje |
|
Strona 1 z 36 FOKUS
W piątek 29.03.2012r. łapka Fokusa została zoperowana i ucięta w połowie długości kości biodrowej. Przy okazji narkozy psiak został wykastrowany. Nie było żadnych przeciwskazań, aby jednoczesnie zrobić dwie operacje. Młody zdrowy psiak szybko wybudził się z narkozy. Chodzi bez problemu również po schodach. Został wcześniej odrobaczony i odpchlony. Psinek jest bardzo przyjazny do innych piesków, ponad wszystko pragnie obecności człowieka. Uwielbia być głaskany .Na poczatku znajomości lęka się i oserwuje nowo poznaną osobę .Kiedy zostaje sam płacze, ale po chwili przestaje. Nie niszczy kocyków, nie przegryza smyczy. Ma piękną lśniącą sierść, falowaną, przedłużoną w wyglądzie zblizoną do sierści setera. Na spacery wychodzi na smyczy - jak narazie do ogródka przy lecznicy. Fokus nie ma miejsca powrotu, gdyż karmicielka nie może go zabrać do domu. Jedyne co może mu dać, to budę i łańcuch, gdyż nie ma wokół domu ogrodzenia a psiak gania okoliczne koty. Choć zapewne nic im nie zrobi, ale nie można przecież ryzykować. Kiedy mieszka pies z kotami w pod jednym dachem wszystko jest w porządku, ale na dworze kiedy kot ucieka pies instynkotownie biegnie za nim. Bardzo prosimy o pomoc znalezieniu dla Fokusa domu stałego, ewentualnie odpowiedzialnego tymczasu! Więcej można zobaczyć na stronie Fundacji Canis www.canis.org.pl W sprawie adopcji pieska proszę dzwonić - 693 349 978 lub 22 833 81 30 e-mail
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Gacuśto młody, ok.2-3 letni, niewielki drobnej budowy psiak (sięga przed kolano) idealny do mieszkania, jak również do domu z ogródkiem. Nie ma problemów w kontaktach z dziećmi, kotem lub psami. W mieszkaniu jest idealny-grzeczny, cichy, spokojny, niczego nie niszczy i nie brudzi. Ma także oryginalną urodę i niepowtarzalne uszy:) Pięknie chodzi na spacerach-to naprawdę pies IDEALNY. Jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu mu nowego kochającego domu.. |






Fokus (ur.09.2010 r.) został przywieziony do lecznicy weterynaryjnej 24-tego marca 2012 roku. Piesek był widywany przez kobietę dokarmiającą koty, gdy bojaźliwie podchodził, niezbyt blisko. Zapewne był bardzo głodny i systematycznie meldował się w porze karmienia.Dlatego zawsze miska z jedzeniem była dla pieska pozostawiona. Po kilku dniach pozwolił się pogłaskać, ale o założeniu obroży nie było mowy. Aby został zabrany musiał dostać tabletki uspokajające. Brany na ręce próbował sie troszke bronić, ale był bardzo delikatny i nie ugryzł nikogo. Karmicielka wypytywała okolicznych mieszkanców o pieska - dowiedział sie tylko tyle, że widziany jest od 2 tygodni. Fokus nie miał całej łapki: obcięta była w połowie długości piszczeli. Nie było to fachowe obcięcie (mięśnie były podkurczone wyżej pod skórą) jakie wykonuje się w celu leczenia. Wytworzyła się juz blizna a przez skórę prześwitywała kość. Lekarze stwierdzili, że utrata części łapki musiała nastąpić stosunkowo niedawno. Psiak cały czas próbował się podpierać obciętą łapka - co na dłuższą metę mogło być bardzo szkodliwe. Lęk jaki piesek okazywał wobec człowieka wskazuje na to, że został skrzywdzony - mimo to nadal kocha ludzi. Takie to jest psie serce.




